W wieku 95 lat zmarł w Londynie płk Andrzej Jeziorski. Na początku drugiej wojny światowej służył w wojskach pancernych w Szkocji, a następnie walczył w słynnym Dywizjonie 304. Po 1945 r. – aby uniknąć aresztowań prowadzonych wśród polskich pilotów przez sowietów, zdecydował się na pozostanie w Wielkiej Brytanii. Był aktywnym działaczem polonijnych środowisk kombatanckich, do końca zaangażowanym w sprawy swojego kraju.
 Wojenne losy polskiego pilota
 Andrzej Jeziorski urodził się w 1922 roku w Warszawie. Po napaści Niemiec na Polskę w 1939 roku przedostał się przez Rumunię i Włochy do Paryża. Tam rozpoczął trening w Szkole Podchorążych Broni Pancernej. Kapitulacja Francji w 1940 r. zmusiła go do kolejnej przeprowadzki. Najpierw został ewakuowany na południe do St Jean de Luz, a następnie na pokładzie okrętu ORP „Sobieski” przypłynął się do Wielkiej Brytanii – do Plymouth.
Po ukończeniu szkoły wojskowej przez półtora roku służył w siłach pancernych w Szkocji, odbywając w tym czasie także szkolenie na pilota. W 1942 roku został przydzielony do Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Latał na samolotach typu Vickers Wellington w 304. Dywizjonie „Ziemi Śląskiej im. Ks. Józefa Poniatowskiego” – legendarnym polskim dywizjonie bombowym.
Andrzej Jeziorski do końca wojny za sterami samolotu spędził 1600 godzin. Jego specjalnością było niszczenie niemieckich łodzi podwodnych. Patrolował przede wszystkim obszar nad Zatoką Biskajską i Hybrydami, gdzie walczył z U-Bootami atakującymi statki z transportami żywności płynącymi do Zjednoczonego Królestwa.
Działalność po wojnie
Po 1945 roku pułkownik Jeziorski pozostał na Wyspach. Tak jak większość polskich pilotów obawiał się aresztowania za strony komunistycznych władz, obsadzonych w naszym kraju przez Związek Radziecki. Przeszedł do lotnictwa cywilnego – latał za sterami pasażerskich samolotów Brittania Airways. Ożenił się z Wandą Marią Sokołowską, z którą mieli syna i dwie córki.
Jako pilot pracował aż do 87. roku życia. Oprócz kariery zawodowej w brytyjskim lotnictwie angażował się również w działalność polonijną. Był współredaktorem kombatanckiego czasopisma „Skrzydła” i przewodniczącym zarządu Fundacji Stowarzyszenia Lotników Polskich w Londynie. Został odznaczony Orderem Zasługi RP klasy III i IV oraz Krzyżem Walecznych, w 1990 roku Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2012 roku – w uznaniu zasług na rzecz polonijnych środowisk kombatanckich, otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
 Zmarł w brytyjskiej stolicy 31 stycznia br. Na prośbę rodziny polska ambasada w lutym podała do informacji publicznej wiadomość o jego śmierci. Ambasador RP w Londynie – Arkady Rzegocki, przekazując tę smutną nowinę powiedział:
– Pułkownik Jeziorski był wzorem patrioty, do końca zaangażowanym w sprawy polskie. Prywatnie, pomimo wielu osiągnięć i ogromnego szacunku w środowisku, był niezwykle skromnym człowiekiem.
Opracowanie: Kajetan Soliński

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ