Szczepionka na koronawirusa nie tak prędko? Właśnie wstrzymano prace

0
Szczepionka na koronawirusa

Wszyscy z przerażeniem spoglądają na zbliżający się sezon grypowy w Polsce. To może być prawdziwy test dla naszej służby zdrowia. Wszyscy zadajemy sobie pytanie, czy opieka zdrowotna podoła w diagnozowaniu i izolowaniu pacjentów zakażonych wirusem grypy, a koronawirusem. Ministerstwo Zdrowia przekazało, że jest w gotowości. Koronawirus nie przestaje atakować także poza granicami Polski. Wobec tego, co najmniej kilkanaście różnych grup naukowców prowadzi nieustanne prace nad wynalezieniem szczepionki na koronawirusa. Niestety, ale ostatnie informacje nie napawają optymizmem. Wstrzymano badania nad jedną ze szczepionek, której temat wywoływał najwięcej nadziei.

Wstrzymano prace nad szczepionką na koronawirusa

Szokującą dla wielu informacje przekazał portal Stat News. Chodzi o szczepionkę na koronawirusa, nad którą pracował Uniwersytet Oksfordzki wraz z firmą AstraZeneca. To właśnie ze względu na renomę oksfordzkiej uczelni ludzie przejawiali sporo nadziei wobec szczepionki. Wszyscy liczyli, że nie tylko będzie skuteczna, ale też równie szybko pojawi się na rynku jako ogólnodostępne antidotum na COVID-19. Tymczasem naukowcy napotkali na pewne problemy. Do tego stopnia, że musieli wstrzymać prace nad szczepionką.

Trzecia faza badań klinicznych szczepionki została czasowo wstrzymana ze względu na możliwe niebezpieczne działanie niepożądane u jednego z pacjentów – przekazano w oficjalnym komunikacie.

O co tak dokładnie chodzi? Obecnie trwa dochodzenie, mające na sprawdzić ponownie bezpieczeństwo szczepionki na koronawirusa. Zapewne zostanie także wyjaśnione, czy działania niepożądane mają z nią ścisły związek. Choć w oficjalnym komunikacie ani Uniwersytet Oksfordzki, ani też firma AstraZeneca nie podała, co dolega jednemu z pacjentów, to do takich, zaznaczmy nieoficjalnych rewelacji dotarli dziennikarze Stat News.

ZOBACZ!  Trzaskowski idzie na wojnę ze Schetyną! Nie zostawił na nim suchej nitki

Jasnowidz Jackowski jest pewny swego. Wszystko rozpocznie się w listopadzie

Możemy przeczytać, że pacjent, który dobrowolnie poddał się badaniom klinicznym szczepionki ma poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego. To częsta choroba wywoływana przez wirusy. Wszystko na szczęście wskazuje na to, że obywatel Wielkiej Brytanii wyzdrowieje.

Pracę nad szczepionką według nieoficjalnych doniesień powinny zostać wkrótce wznowione. Według naukowców nie dzieje się nic nieoczekiwanego, a takie sytuacje zdarzały się już w przeszłości, podczas badań nad szczepionkami na inne typy chorób, czy wirusów, które już są ogólnodostępne na rynku farmaceutycznym.

ZOBACZ!  Donald Trump przegrał coś więcej niż wybory? Liczby nie kłamią, szybko poszybowały w dół

Zobacz również:

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ