WARSZAWA: Przez internet oszukali 145 osób

0
Śródmiejscy policjanci we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Warszawie zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o oszustwa. Jak ustalili funkcjonariusze, Dariusz W., Adam L. i Marcin P. poprzez 4 sklepy internetowe prawdopodobnie sprzedawali armaturę grzewczą i hydrauliczną nie wywiązując się jednak z umów zawartych z klientami. W całej Polsce mogli w ten sposób oszukać co najmniej 145 osób na kwotę ponad 280 tys. złotych. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Sprawa miała swój początek w połowie 2016 roku. To wtedy do policjantów ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją zaczęły docierać pierwsze informacje o przypadkach oszustw dotyczących sprzedaży przez jedną z firm armatury grzewczej i hydraulicznej za pośrednictwem Internetu.
Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że podejrzani pobierali od nich pieniądze za zamówiony towar, jednak nie wywiązywali się z umów i nie dostarczali zakupionego sprzętu oraz urządzeń. Wyjaśnieniem wszystkich szczegółów tego procederu, ustaleniem i zatrzymaniem osób zamieszanych w to przestępstwo zajęli się policjanci ze śródmieścia oraz Prokuratura Okręgowa w Warszawie pod nadzorem, której funkcjonariusze wykonywali wszystkie czynności w tej sprawie.
Dzięki właściwej koordynacji działań oraz współpracy policjantów i śledczych zatrzymani zostali 44-letni Dariusz W., 40-letni Adam L. oraz 31-letni Marcin P.  W siedzibie firmy oraz w mieszkaniach podejrzanych policjanci zabezpieczyli sprzęt komputerowy, przenośne nośniki pamięci, telefony oraz dokumentację z prowadzonej działalności.
Na wniosek śledczych sąd podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na 2 miesiące. Na poczet przyszłej kary został zajęty także majątek podejrzanych w postaci nieruchomości, udziałów w firmie oraz gotówki.
Policjanci ustalili, że mężczyźni w całej Polsce mogli oszukać 145 osób na kwotę ponad 280 tys. złotych. Sprawa jest rozwojowa, a zatrzymanym może teraz grozić nawet do 8 lat pozbawiania wolności.
(KSP / mw)

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ