Hanna Lis, Magdalena Gessler i Paweł Wrabec to już ostatni świadkowie w procesie, który wytoczyła Agencja Wydawniczo-Reklamowa „WPROST” spółce Ringier Axel Springer Polska oraz Tomaszowi Lisowi. Sąd Okręgowy ma ich przesłuchać w najbliższy czwartek.

AWR domaga się od Ringier Axel Springer Polska oraz Tomasza Lisa odszkodowania w wysokości 12 215 384,02 zł (ok. 3 mln EUR) za działania o charakterze nieuczciwej konkurencji. Kwota odszkodowania stanowi sumę realnych kosztów i udokumentowanych strat poniesionych przez wydawcę w związku z nieetycznymi działaniami Tomasza Lisa.

Wartość szkody została ustalona w oparciu o rzetelnie zgromadzoną dokumentację dowodową oraz stosowne ekspertyzy rzeczoznawców.

Sprawa dotyczy wydarzeń z 2012 r., kiedy to Tomasz Lis, po zwolnieniu go z funkcji redaktora naczelnego WPROST (w związku z dokonanymi przez niego naruszeniami umowy i standardów przyjął propozycję kierowania tygodnikiem „Newsweek Polska”, a następnie zaoferował pracę i współpracę niemal całemu ówczesnemu zespołowi redakcyjnemu tygodnika „Wprost”.

W ocenie wydawcy, nowe kierownictwo „Newsweek Polska”, naruszając standardy uczciwej konkurencji, skopiowało linię redakcyjną i format „Wprost”, stanowiące własność intelektualną AWR WPROST. Skopiowane zostały m.in. rozwiązania w zakresie układu graficznego pisma i prezentacji tematów głównych artykułów tygodnika, a w nowej koncepcji tygodnika „Newsweek Polska” wykorzystane zostało know-how i poufne informacje na temat planowanych aktywności i akcji społecznych tygodnika „Wprost”.

Kancelaria reprezentująca AWR WPROST napisała w pozwie m.in.: Opisując naruszenie przepisów ustawowych dokonane wspólnie przez pozwanych, w pierwszej kolejności należy wskazać, że ich działanie stanowiło niemalże podręcznikowy przykład naruszenia przepisu art. 12 ust. 1 Ustawy o Zwalczaniu Nieuczciwej Konkurencji.

Do powództwa została załączona bogata dokumentacja działań prowadzonych na szkodę AWR „Wprost”.

AWR „Wprost” już w 2012 r. wzywała wydawcę tygodnika „Newsweek Polska”, Ringier Axel Springer Polska, do powstrzymania się od nieetycznych jego zdaniem działań i czynów nieuczciwej konkurencji.

Tomasz Lis przegrał już jeden proces z wydawcą tygodnika „Wprost”. W marcu br. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok wydany we wrześniu 2015 r., w którym orzekł, że Tomasz Lis i wydawca naTemat.pl mają opublikować przeprosiny za stwierdzenia z wpisu blogowego sprzed czterech lat. Mimo uprawomocnienia się wyroku, naczelny „Newsweek Polska” uporczywie uchyla się od jego wykonania.

źródło: pmpg.pl