DEBATA LE PEN – MACRON: Francją będzie kierowała kobieta

0
476

Trwająca 2,5 godziny debata między Emanuelem Macronem i Marine Le Pen była wyjątkowo brutalna. Do konfrontacji doszło w środę, 3 maja, debata była transmitowana przez kanały telewizyjne TF1 i France 2. Przeciwnicy nie oszczędzali się, obrzucając wzajemnie oskarżeniami. Z tego starcia zwycięsko wyszła kandydatka Frontu Narodowego. Na pewno wpłynie ona na wynik niedzielnych wyborów.

Kandydaci na prezydenta mówili o gospodarce, sytuacji w Europie i na świecie, poruszyli też kwestie społeczne i gospodarcze.

Debata od początku do końca była ostra. To kandydatka Frontu Narodowego natychmiast nadała jej ton: – Głosowanie na pana Macrona, to jest wybór dzikiej globalizacji, niepewności, wojny wszystkich ze wszystkimi, dewastacji gospodarczej, w tym naszych głównych gałęzi przemysłu, to rzeż Francji. Francuzi przed drugą rundą mogą zobaczyć prawdziwą twarz Macrona. Życzliwości ustąpiła miejsca oszczerstwu, wystudiowany uśmiech zastąpiło szyderstwo. Chłód bije od tego bankiera, który nigdy nie przestał być powierzchniowy. Temu ulubieńcowi systemu i elit, spadła maska! To taki Holland junior!

Le Pen zdefiniowana „filozofię” projektu politycznego swojego przeciwnika: – Wszystko jest na sprzedaż i do kupienia. Ważne jest tylko to, jakie dywidendy się z tego uzyska. – dodała.

– To jest oszczerstwo – bronił się niepewnie Macron.

Poruszono też m.in. sprawę firmy Whirlpool, która przenosi produkcję do Polski. Co sprawiło, że Macron opowiada się za sankcjami UE wobec Polski, która według niego „naruszyła wszystkie zasady Unii”.

– Nie trzeba straszyć tylko należy przyjąć taki Kodeks Pracy, który powstrzyma tworzenie bezrobocia – mówiła Marine Le Pen.- Jest jasne, że spędzony czas na parkingach Whirlpool mój przeciwnik poświęcił jedynie na robienie sobie zdjęć wyborczych na tle robotników kandydatem! Nie można gardzić pracownikami, używając ich do własnych celów politycznych. Oni się na tobie poznali i cię wygwizdali!

– Pani Le Pen wykorzystuje cały swój czas do kłamania na mój temat i tego, co chce zrobić dla Francji. – bronił się Macron.

Le Pen przypomniała, że Macron był ministrem gospodarki i miał już szansę zrobić wiele dla francuskiego przemysłu.

– Jesteś marionetką w rękach Merkel – punktowała Le Pen – Idziesz tak, jak ona ci rozkaże. Nie wiem jak zakończą się niedziele wybory. W każdym razie Francją będzie kierowała kobieta. Jeśli nie będę to ja, to będzie to Merkel– dodała kandydatka Frontu Narodowego.

exi

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ