Król Salman z Arabii Saudyjskiej wyznaczył swojego syna, księcia Khaleda bin Salmana, na ambasadora kraju w Stanach Zjednoczonych. W ten sposób chce podkreślić wzmocnienia współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem.

Książę Khaled jest pilotem Air Force, który brał udział w operacjach w Jemenie i przeciwko ISIS. Książę, który studiował lotnictwo wojskowe w Stanach Zjednoczonych i krótko uczęszczał na uniwersytet Harvard i Georgetown, pracuje jako doradca w ambasadzie Arabii Saudyjskiej w Waszyngtonie od ubiegłego roku.

Sekretarz obrony Arabii Saudyjskiej, a także synowie króla Salmana, spotkali się z Donaldem Trumpem w Białym Domu w marcu.

Natomiast James Mattis - Sekretarz Obrony USA, spotkał się w środę z królem Salmanem i księciem Mohammedem w Rijadzie, i powiedział, że w interesie USA jest aby Arabia Saudyjską była silna.

mot