MON: nie wycofujemy się z Eurokorpusu, redukujemy zaangażowanie

0
27

Polska nie wycofuje się z Eurokorpusu, zrezygnowała jednak ze statusu państwa ramowego i w ciągu kilku lat zredukuje zaangażowanie w tę jednostkę – poinformowało we wtorek MON. Zapewniło, że decyzje zostały wstępnie uzgodnione z partnerami w Eurokorpusie.

„Nie jest prawdą, że Polska wycofuje się z Eurokorpusu. Decyzją ministra obrony narodowej Polska jedynie zrezygnowała z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie Eurokorpusu oraz stopniowo zredukuje w perspektywie 3-4 lat swój wkład” – napisał resort w przesłanym wieczorem oświadczeniu.

MON zapowiada, że Polska zachowa status państwa stowarzyszonego i „będzie się angażować w stopniu odpowiednim do tego statusu i zaangażowania innych państw europejskich”. Decyzje te resort obrony uzasadnia koniecznością redukcji zaangażowania „w związku ze zwiększeniem obciążeń dla sił zbrojnych wynikających z realizacji postanowień szczytów NATO w Newport i Warszawie, w tym wzmacnianiem flanki wschodniej NATO w kontekście obrony kolektywnej”, zmianą charakteru aktywności Eurokorpusu, „który zamierza osłabić rolę EC w odniesieniu do realizacji zadań w ramach NATO, w tym zwłaszcza obrony kolektywnej” oraz „zbyt znaczącym zaangażowaniem i przeznaczeniem zbyt wielu zasobów w stosunku do innych państw ubiegających się o status państwa ramowego, co – pisze MON – wielokrotnie podkreślaliśmy”.

Resort zapewnił, że państwa ramowe zostały poinformowane o tych zamierzeniach i „oczekiwaniach, że korpus powinien zachować zdolność pełnej realizacji zadań wynikających z udziału w strukturze sił NATO jako korpus wysokiej gotowości”. „Nasze działania zostały wstępnie uzgodnione z państwami ramowymi, uwzględniają oczekiwania dowództwa EC i będą tak realizowane, aby zapewnić zdolność korpusu do wykonywania zadań statutowych i jego sprawne funkcjonowanie” – napisało Centrum Operacyjne MON.

Jak podano, termin zakończenia procesu został określony na rok 2021, a sama redukcja ma być przeprowadzona etapami, tak, żeby w trakcie dyżuru sił VJTF (tzw. szpicy NATO), dla których Polska w 2020 r. ma być państwem ramowym, Eurokorpus zachował zdolność do dowodzenia tymi siłami. „Ograniczenie naszego zaangażowania w EC nie będzie miało negatywnych skutków dla polskiej roli w europejskiej Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony” – zapewniło MON.

Dodało, że „uwolnione zasoby wykorzystane zostaną dla wzmocnienia flanki wschodniej sojuszu” oraz do dowodzenia operacyjnego grupami bojowymi UE, w tym Wyszehradzką Grupą Bojową, która w 2019 r. rozpocznie kolejny dyżur, a Polska będzie jej państwem ramowym.

Pierwszym medialnym informacjom sugerującym, że Polska już i całkowicie wycofuje się z EC, zaprzeczył we wtorek szef MON Antoni Macierewicz. Wcześniej doniesienia na ten temat zdementowali wiceminister obrony Bartosz Kownacki i rzecznik rządu Rafał Bochenek.

We wtorek RMF FM podało, że „szef MON Antoni Macierewicz wyprowadza Polskę z Eurokorpusu”. Następnie AFP poinformowała, że Polska chce się wycofać z EC w ciągu trzech lat.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ