Jak podała Prokuratura Krajowa, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali Wojciecha L. – zastępcę naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Po doprowadzeniu do prokuratury przedstawiono mu zarzut nadużycia uprawnień. Postępowanie dotyczy korupcji oraz przestępstw związanych z handlem ludźmi i czerpaniem korzyści z prostytucji.
Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące między innymi nieprawidłowości w działalności Zarządu w Rzeszowie CBŚP.
W toku śledztwa w dniu 15 marca 2017 roku, na podstawie postanowienia wydanego przez prokuratora, funkcjonariusze Delegatury w Krakowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dokonali zatrzymania Wojciecha L. - Zastępcy Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Po doprowadzeniu zatrzymanego do siedziby Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wykonano czynności procesowe z jego udziałem. Polegały one na ogłoszeniu mu postanowienia o przedstawieniu zarzutu nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 par. 1 kodeksu karnego). Wojciech L. został także przesłuchany w charakterze podejrzanego.
Po wykonaniu tych czynności prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 10 tysięcy złotych oraz zawieszenia w czynnościach funkcjonariusza policji.
Zatrzymanie Wojciecha L. związane jest z badanym, w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego, wątkiem dotyczącym nieprawidłowości w działalności Zarządu w Rzeszowie CBŚP i jego poprzedników prawnych. Przedstawiony podejrzanemu zarzut dotyczy bowiem okresu, kiedy był on funkcjonariuszem tej komórki organizacyjnej Policji.
Postępowanie dotyczy korupcji oraz przestępstw związanych z handlem ludźmi i czerpaniem korzyści z prostytucji. Prawdopodobnie chodzi o proceder sprowadzania prostytutek do jednego z hoteli i czerpania z tego korzyści oraz zaniechania przez CBŚP działania w tej sprawie.
Jak wynika ze śledztwa, co najmniej 250 kobiet mogło zostać pokrzywdzonych przez gang handlarzy ludźmi, który działał od listopada 2004 r. do 2017 r. na terenie Polski i Ukrainy. Pokrzywdzone kobiety były głównie narodowości ukraińskiej, ale także polskiej, białoruskiej i rosyjskiej.
Dotychczas zarzuty w tej sprawie usłyszało 15 osób, z których trzynaście zostało tymczasowo aresztowanych. Wśród podejrzanych jest czterech funkcjonariuszy policji.
- Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, jak również fakt, iż treść zarzutu objęta jest klauzulą „ściśle tajne”, prokuratura nie udziela informacji na ten temat. - zaznacza Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.
PK

















