Andrzej zginął od ciosów nożem. Sąd apelacyjny podwyższył wyrok dla zabójcy

0
1042

Rodzina brutalnie zamordowanego Andrzeja Krzysztofiaka z Nowego Targu wreszcie doczekała się sprawiedliwości. Zabójca po kasacji wniesionej przez Zbigniewa Ziobrę usłyszał ostateczny wyrok- 25 lat pozbawienia wolności z możliwością warunkowego zwolnienia po 20 latach. Wcześniej sąd skazał go na 15 lat.

„Tak więc wygląda na to, że nadszedł czas na zakończenie tego, co rozpoczęliśmy wspólnie z Wami ponad rok temu. Nie przywrócimy Andrzejowi życia, ale możemy sobie spojrzeć w oczy i powiedzieć: „walczyliśmy”. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby sprawiedliwości stało się zadość.”- napisała na portalu społecznościowym rodzina ofiary.

Do zdarzenia doszło 30 listopada 2013 roku pod klubem ADHD w Nowym Targu. Andrzej Krzysztofiak, hokeista klubu MMKS Podhale Nowy Targ, poszedł na dyskotekę z dwoma kolegami. Obchodził wtedy imieniny. Gdy stali w kolejce, kilku młodych mężczyzn zaczęło ich wyzywać. Tak wywiązała się sprzeczka, a później szarpanina.

Jak się okazało, awanturnikami byli koledzy 21-letniego wówczas Dawida M. – mieszkańca Rabki Zdroju. Według świadków sam Dawid M. nie brał udziału w tej sprzeczce – obserwował natomiast sytuację z boku i zaatakował dopiero wtedy, gdy Andrzej był szarpany przez kogoś innego i kiedy stał do niego tyłem.

Zadał mu trzy ciosy nożem z zupełnego zaskoczenia. Andrzej nawet nie widział, że on do niego podchodzi z tym nożem. Między Dawidem a Andrzejem nie było żadnej interakcji, żadnego kontaktu. To był dla niego zupełnie obcy człowiek. Przed klubem nie rozmawiali ze sobą, nie bili się. Dawid stał z boku i wykorzystał okazję, kiedy Andrzej nie spodziewał się ciosu, i jak ostatni tchórz zaatakował go w plecy – opowiada w rozmowie z nami Joanna Krzysztofiak, żona brata ofiary.

Na skutek odniesionych obrażeń Andrzej dwa dni później zmarł.

Nasz obszerny tekst o tej sprawie do przeczytania TUTAJ

mb

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ