Niedziela będzie dla nas

0
Do sejmu trafił właśnie projekt „Solidarności” o zakazie handlu w niedzielę. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale osobiście uważam, że jest to słuszny pomysł, może ewentualnie trzeba popracować nad szczegółami. Wyciąganie przez niektóre grupy argumentów, że gospodarka straci na tym ogromne pieniądze są totalną bzdurą. Przecież każdy z nas produktów spożywczych kupuje określoną ilość, a czy to zrobi w niedzielę, czy w sobotę, jest bez znaczenia.
Myślę, że gdzieś w tle mamy do czynienia z podtekstem ideologicznym, ponieważ z ekonomicznego punktu widzenia zagrożenia nie widać. Dlaczego myślę o podtekście ideologicznym? Po prostu – są grupy w naszym społeczeństwie, którym zależy na zlikwidowaniu tradycyjnej rodziny. Tymczasem wolne niedzielę pozwolą na rodzinne rozmowy, wspólny obiad, po prostu na wspólnie spędzony czas.
Gdy słyszę argumenty osób mówiących, że w inne dni nie mogą sobie zrobić zakupów, to mocno się dziwię. To znaczy, że albo źle sobie układają tydzień, albo są zwyczajnie niezaradni. Pamiętam czasy, gdy sklepy były pozamykane w niedzielę i nikt jakoś z głodu nie umarł.
Natomiast tym, którzy tak popierają niedzielny handel proponuję, aby złożyli petycje w swoich firma z żądaniem, aby także pracowały w niedzielę. No to już wtedy staniemy się na pewno krajem mlekiem i miodem płynącym.
Tomasz Połeć

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ