Kto dziś jeszcze używa dyskietek? Kto je w ogóle pamięta? Wydaje się,że te nośniki informacji odeszły w całkowite zapomnienie. Podobnie jak pagery w momencie pojawienia się telefonów komórkowych. Nic bardziej mylnego. Dyskietki mają się dobrze , w szczególności w amerykańskiej armii. O czym niedawno doniósł dziennik „The Washington Post” .

Dziennik broni tych  przestarzałych technologii stosowanych w Armii USA. O archaicznych systemach komputerowych Pentagonu wspominał w ostatnich dniach raport amerykańskiego Urzędu Kontroli Rządu.

Mowa była głównie o przestarzałych nośnikach informacji, czyli o dużych dyskietkach. Są to pochodzące z lat 70. dwudziestocentymetrowe krążki w miękkiej obudowie. Umożliwiają zapis i odczyt niewielkich ilości danych. Dziś już prawie nikt ich nie używa i nikt nie produkuje, ale są one nadal stosowane w systemach kontrolujących amerykańską broń atomową.

Dziennik „The Washington Post” sugeruje jednak, że nie jest to dziełem przypadku: stare, prymitywne nośniki ciągle działają i są względnie bezpieczne, bo trudno się do nich włamać. Inna rzecz, że cyberbezpieczeństwo amerykańskich agencji rządowych jest słabe, bo trudno jest im przyciągnąć specjalistów. Tylko jeden procent absolwentów prestiżowego uniwersytetu technologicznego MIT podejmuje pracę w administracji państwowej – podkreśla „The Washington Post”.

ND