Krzysztof Jackowski

Nie dzieje się dobrze. Ostatnie wiadomości ze świata nie napawają optymizmem. Do tego stopnia, że wielu internautów twierdzi nawet, że spełnia się jedna z najbardziej mrocznych wizji Jasnowidza Jackowskiego. Miejmy jednak nadzieję, że nie.

Jasnowidz Jackowski przewidział to, co zaczyna się dziać?

Kiedy w czerwcu 2020 roku Krzysztof Jackowski analizował zachowanie Rosji, a także innych państw i mówił o tym, że Władimir Putin może szykować się do ataku militarnego, wielu łapało się za głowy. Padały hasła o tym, co wygaduje Jasnowidz Jackowski. Teraz jednak okazuje się, że wszystko może (ale też oczywiście nie musi) zmierzać w tym kierunku, że wizjoner z Człuchowa miał rację.

Przypominamy, że temat wojny czy nawet III wojny światowej przewija się w wizjach Jasnowidza Jackowskiego od wielu miesięcy, by nie powiedzieć lat. Sam zresztą przyznał, że czuje ten temat już od wielu lat i nawet będąc tak bardzo wyśmiewanym, nie waha się o tym mówić. Chce być uczciwy.

W czerwcu 2020 roku Jasnowidzowi Jackowskiemu nie spodobało się to, że administracja Donalda Trumpa zredukowała liczbę żołnierzy w Niemczech. Krzysztof Jackowski nabrał podejrzeń, a wiele wyjaśniła mu własna wizja. „To wygląda nienormalnie. Od samego początku koronawirusa próbowałem to mówić. Relokacja wojsk to coś bardzo niedobrego. Może być obawa ze strony USA, że Rosja może ruszyć na Europę z jakiś powodów„. – mówił wówczas jasnowidz.

Teraz okazuje się, że rzeczywiście w powietrzu wisi konflikt na linii Rosja – Ukraina. Władimir Putin gromadzi wojska przy ukraińskiej granicy, a po tym, czego dokonał na Krymie, można się spodziewać po nim wszystkiego. Dodatkowy niepokój wprowadził Aleksandr Łukaszenko, który już od początku kwietnia także formuje szeregi armii nieopodal ukraińskiej granicy. Pisaliśmy o tym szerzej w naszym dzisiejszym tekście. Oczywiście, skomplikowana sytuacja przy ukraińskiej granicy nie jest jeszcze znakiem, że dojdzie do otwartej wymiany ognia czy tego, że wizja Jackowskiego się sprawdza. Choć niektórzy internauci już to przeczuwają. My jednak mamy nadzieję, że cały konflikt rozejdzie się po kościach i nie dojdzie do jego eskalacji.

  1. Bliscy Krzysztofa Krawczyka obrzucają się błotem po jego śmierci. Padły szokujące słowa
  2. Dramat na ulicy polskiego miasta. Mężczyzna zaczepił dziewczynkę, później stało się coś strasznego
  3. Wielkie oszustwo w śledztwie Smoleńskim? Prasa dotarła do nowych faktów