Wczorajszy Strajk Kobiet zakończył się interwencją policji. Dziennikarz relacjonuje wydarzenia z Warszawy [WIDEO]

0

Wdawałoby się, że w mediach ten temat ucichł. Tymczasem Strajk Kobiet się wcale nie skończył. Co więcej wydaje się on wkraczać w coraz bardziej „desperacką” fazę. Relacje z wczorajszego strajku w Warszawie nie wróżą niczego dobrego.

Tuż po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego o wprowadzeniu zmiany w ustawie aborcyjnej wybuchł ogromny protest. Kobiety tego samego dnia poszły pod TK w jeszcze wtedy nielegalnym strajku [CZYTAJ WIĘCEJ]. Strajki ruszyły w całej Polsce, do internetu wylała się masa zdjęć i komentarzy z charakterystycznym znakiem czerwonej błyskawicy. Większość polskiego show biznesu uruchomiła swoje social media, nawołując tym samym do zbawiennych udostępnień. Hasło „wybór, nie zakaz” stał się „promotorem” strajku za granicą.

ZOBACZ!  Jak długo koronawirus utrzymuje się na banknotach? Dzięki temu badaniu poznaliśmy odpowiedź

Niestety największym wrogiem strajkujących jak się okazuje jest nie tyle rząd, a funkcjonariusze policji, których obowiązkiem jest ochrona obywateli podczas właśnie takich zgromadzeń, w tym m.in. protestów. Zdarzały się akty solidarności pomiędzy jednymi a drugimi [ZOBACZ NAGRANIE]. Jednak to nie wystarczyło, aby podczas strajku zachować pokojowy nastrój. Czego najlepszym dowodem jest relacja dziennikarza portalu OKO.press z wczorajszych wydarzeń w Warszawie.

Strajk Kobiet w Warszawie zakończył się interwencją policji

Warszawscy protestujący jako hasło wczorajszego protestu obrali słowo „hańba”. Lecz po wczorajszych wydarzeniach wydaje się pasować tu inne hasło, które zdominowało portale społecznościowe tuż po zakończeniu protestu. „Zdejmij mundur, przeproś matkę” na tle czarnym tle z czerwoną błyskawicą.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

Według relacji dziennikarza, a przynajmniej tego co mogliśmy zobaczyć na nagraniu, ostatni protest w Warszawie był jednym z ostrzejszych. Widać, iż uczestnicy protestu są już naprawdę zawzięci. Z kolei policja nie pozostaje im dłużna, bowiem jak widać zostaje zmuszona do użycia środków bezpośrednich. Warszawscy funkcjonariusze użyli podczas wczorajszych „zamieszek” gazu pieprzowego. A co więcej rykoszetem oberwał między innymi właśnie dziennikarz OKO.press Maciej Piasecki. Na nagraniu można też miejscami zobaczyć jednego z funkcjonariuszy po cywilu, który wszedł w bezpośrednią reakcję z protestującym tłumem.

 

W TYM TEMACIE: 

  1. Anna Lewandowska popiera Strajk Kobiet i robi sobie zdjęcie z niepełnosprawnym dzieckiem? Tym razem to internauci ocierają się o hipokryzję
  2. Strajk Kobiet przenosi się do Internetu? Avaaz rozsyła maile z informacją
  3. Izabella Krzan zamieściła wymowne zdjęcie. Już nikt jej nie zarzuci, że nie odniosła się do strajku kobiet
  4. Agata Duda przerywa milczenie? Pierwsza Dama zabrała głos w sprawie Protestu Kobiet

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ