Strajk Kobiet wciąż nie odpuszcza. Co prawda w mediach ostatnio nieco ucichło, jednak nie oznacza to wcale końca. Stąd zapewne nowa akcja organizacji Avaaz w postaci „Największej petycji w obronie kobiet”.

Jak wspomnieliśmy w mediach już trochę ucichło, jeśli chodzi o protest kobiet. Co prawda polscy dziennikarze wciąż czuwają na rozwojem sytuacji, jednak to w social mediach temat nie jest już tak gorący. Największa burza dyskusyjna (w tym gwiazd polskiego show biznesu) przeszła wraz z pierwszym tygodniem strajków. Internet jednak nie ucichł całkiem, choć weszło wiele tematów zastępczych. Ponadto to przez sieć podjęto kolejne kroki w związku z sprzeciwem do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

ZOBACZ!  Marszałek Grodzki ostro reaguje na decyzje rządu. Niezrozumiałe zachowanie

W TYM TEMACIE: Krakowski Strajk Kobiet. Policjanci zdjęli kaski i tarcze, aby pójść w proteście [WIDEO]

Strajk Kobiet w Internecie

Strajk Kobiet przenosi się do Internetu na większą skalę. Protestujący we współpracy z organizacją Avaaz stworzyła – jak czytamy – „Największą Petycję w Obranie Kobiet”. W związku z tym do tysiąca Polek i Polaków trafiła wiadomość e-mail, którego nadawcą jest Martyna Dominiak, współpracująca z firmą. „Przyjaciele i Przyjaciółki!” – zwraca się do odbiorców. „Mimo narastającej fali pandemii Polki protestują w całym kraju. Niech wiedzą, że nigdy nie będą szły same! (…)Pokażmy, że nie ma zgody na kolejny atak na Polki” – apeluje.

ZOBACZ!  Świetne wieści dla fanów serialu "Ranczo". Wilkowyje wracają od grudnia
Strajk Kobiet
materiały prasowe

Petycję można podpisywać online, w mailu jest odnośnik do strony Awaaz. Jak pokazuje licznik strony rzeczoną petycję podpisało już blisko 1,6 mln, gdzie próg wynosi 1,7 mln. W mailu jednak docelową liczbą podpisów pod petycją ma być 2 mln. Patrząc na częstotliwość dokonywania wpisów na stronie cel zostanie osiągnięty już niebawem.

ZOBACZ!  PSL szuka koalicjanta. Trwają już pierwsze rozmowy, nie uwierzycie z kim

ZOBACZ TEŻ: Czy strajk feministek jest protestem kobiet?

Polki, które dokonują aborcji, są młodsze i starsze. Są katoliczkami i niewierzącymi. Mają dzieci, mężów, partnerów lub żyją samotnie. Są wśród nas. Potrzebują naszej empatii, a nie potępienia. Wyrażamy solidarność z kobietami, które władze Polski pozbawiają elementarnych praw – głosi treść petycji.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ