Zagadkowe słowa o zaginięciu Iwony Wieczorek. Jackowski dał do myślenia

0
Iwona Wieczorek JAckowski

Ponad dekadę temu zaginęła Iwona Wieczorek. Do tej pory ani policji ani innym osobom zajmującym się tą głośną sprawą nie udało się odnaleźć kobiety. W ostatnich latach dość mocno w poszukiwania Iwony angażuje się między innymi Janusz Szostak i jego „Fundacja na tropie”. Szostak postanowił się nawet spotkać z Jasnowidzem Jackowskim. Wiadomo tyle, że tematem ich rozmowy była właśnie sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek. Do rozmowy odniósł się sam Jackowski. Jego wypowiedź brzmi jednak dość zagadkowo, do czego zresztą zdążył nas już przyzwyczaić.

Jasnowidz Jackowski o sprawie Iwony Wieczorek

Jak dobrze wiecie, w sprawie Iwony Wieczorek pojawiły się nowe wątki. Wynikają one z konsekwencji Janusza Szostka, który bardzo mocno sfokusował się na zaginięciu Iwony i wraz ze swoją „Fundacją na tropie” nie ustaje w poszukiwaniach kobiety. Doniesienia Szostaka bada teraz prokuratura. Niestety, ale z jej strony do opinii publicznej nie zostało przekazane zbyt wiele informacji. Kto wie, czy nie ma to związku z dobrem śledztwa. „Z uwagi na dobro postępowania na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji, co do przedmiotu i zakresu prowadzonych lub planowanych czynności” – informuje prokuratura krajowa.

W międzyczasie do mediów przedostały się trzeba przyznać dość zaskakujące informacje. Szostak postanowił spotkać się z Krzysztofem Jackowskim. Jasnowidz, jak sam przyznał, nie jest mile widziany przez mamę Iwony Wieczorek. Mimo to zdecydował się odnieść do całej sprawy. Choć nie możemy mówić tu o przeprowadzeniu jakiejś wizji. A przynajmniej, nie takie informacje pojawiły się w przestrzeni publicznej, to Jasnowidz Jackowski wypowiedział jedno zagadkowe zdanie.

„Z pewnych przyczyn ja się nie chcę wypowiadać na temat Iwony Wieczorek. Mama zaginionej źle mnie postrzega. Ja się zajmowałem tą sprawą, i za każdym razem, kiedy się angażowałem, na własny koszt, z dobrego serca. Iwona Wieczorek to nie jest niczyja porażka, co najwyżej policji” – przyznaje Jasnowidz Jackowski.

Iwona Wieczorek okiem jasnowidza Jackowskiego

Zastanawiające są zwłaszcza dwa zdania. „Z pewnych przyczyn nie chcę wypowiadać się o tej sprawie”. O co chodzi Jackowskiemu? Wygląda to tak, że milczy nie tylko ze względu na niechęć mamy Iwony Wieczorek. Choć może to na wyrost wyciągnięta interpretacja. Interpretować nie trzeba za to słów „To nie jest niczyja porażka, co najwyżej policji”. Już wielokrotnie w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek pojawiały się podejrzenia, że policja nie stanęła na wysokości zadania. Nie robiła tego, co miała robić, a niekiedy działała nawet i wbrew temu. 

Czy kiedyś poznamy zagadkę tajemniczego zaginięcia Iwony Wieczorek? Cała sprawa ciągnie się już ponad 10 lat i nie wydaje się, byśmy byli bliżej. Wciąż jednak wszyscy, a przede wszystkim rodzina Iwony i Janusz Szostak, który niezwykle zaangażował się w całą sprawę, czekają na przełom.

  1. Seniorzy uczyli się obsługi komputera. Nie wiedzieli, że wszystko się nagrywa
  2. Zniknęła z trójką dzieci. Mąż dopiero po latach odkrył brutalną prawdę
  3. Trudna sytuacja zakażonych na koronawirusa. Zaczyna brakować leku
  4. Królowa Elżbieta II jest załamana. Wszystko przez decyzję Meghan Markle i Księcia Harry’ego
  5. Jednorazowe maseczki nie takie bezpieczne jak zakładano? Przerażające wyniki badań

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ