Jednorazowe maseczki nie takie bezpieczne jak zakładano? Przerażające wyniki badań

0
Jednorazowe maseczki są groźne

Jednorazowe maseczki w dobie pandemii koronawirusa, a także wprowadzanych na coraz szerszą skalę żółtych i czerwonych stref są coraz bardziej popularne. Łatwa dostępność a także niska cena przyczynia się do tego, że sięgamy właśnie po „jednorazówki”. Nie jest to nic złego, ale pod warunkiem, że będziemy stosować się do kilku podstawowych zasad. O nich niestety coraz częściej zapominamy. Wstrząsający raport nt. jednorazowych maseczek przygotowali niemieccy eksperci. Wyniki badań laboratoryjnych dają sporo do myślenia.

Jednorazowe maseczki źródłem poważnych problemów ze zdrowiem?

Niemieccy eksperci postanowili przyjrzeć się, co dzieje się z maseczkami po zwykłych codziennych czynnościach takich, jak chociażby jazda do pracy tramwajem czy innymi środkami komunikacji zbiorowej. Wyniki są zatrważające. Okazuje się, że na maseczkach zbierają się… bakterie i pleśń.

Jak donosi Polsat News, badaniom laboratoryjnym poddane zostało 20 sztuk zużytych jednorazowych maseczek. Pochodziły one od osób dojeżdżających do pracy środkami komunikacji zbiorowej.

Wyniki testów przeraziły nawet samych ekspertów. Na jednorazowych maseczkach odnaleziono wiele bakterii oraz pleśń. Wiadomo już, dlaczego tak się dzieje. Otóż oddech w wilgotnym, a zarazem ciepłym otoczeniu sprzyja namnażaniu się drobnoustrojów i grzybów. 

Dlatego też eksperci wyraźnie podkreślają, że jednorazowe maseczki powinny być regularnie zmieniane na świeże. W tym przypadku jednorazowe nie oznacza, że możemy w niej chodzić przez cały dzień. Kiedy poczujemy, że maseczka zrobiła się wilgotna, wówczas powinniśmy dokonać wymiany na nową.

Zapomina o tym wiele osób, co pokazały wspomniane wyżej testy. Kilka osób udzieliło odpowiedzi, że potrafi nosić jednorazowe maseczki nawet przez kilka dni. To sprzyja namnażaniu się bakterii, które mogą być źródłem poważnych problemów zdrowotnych.

W tym miejscu warto też się zastanowić, co jest wygodniejsze. Jednorazowa maseczka jest naturalnie tańsza od tej wielokrotnego użytku. Aczkolwiek wyrzucając ją już nawet po kilkudziesięciu minutach, kiedy zrobi się wilgotna (jak zalecają eksperci i wirusolodzy) i wymieniając na nową, ilość kupowanych maseczek będzie rosła w zatrważającym tempie. Może warto więc postawić na kilka wielorazowych maseczek, które można regularnie prać i nosić naprzemiennie? Nie wydaje się to być głupim pomysłem. Zwłaszcza, że gra toczy się o wielką stawką, jaką jest zdrowie każdego z nas. Z jednej strony ochrona przed koronawirusem, a z drugiej bakterie, które powstają przy niewłaściwym użytkowaniu jednorazowych maseczek.

źródło: Polsat News, mat. prasowe

  1. Ojciec Rydzyk żyje bardzo skromnie. Ziemkiewicz ujawnia całą prawdę
  2. Epidemiolog nie ma wątpliwości. Wskazał jedyny sposób, aby zatrzymać całe to szaleństwo
  3. Księżna Kate i William opuścili rezydencję. Wszyscy komentują odważny krok
  4. Marcelina Zawadzka przeżywa dramat. Potwierdziło się najgorsze
  5. Wizja Jackowskiego spełnia się na naszych oczach? Napływają niepokojące wieści

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ