WARSZAWA: Małżeństwo zarabiało na prowadzonym burdelu kilkaset tysięcy złotych miesięcznie

0
418

CBŚP zlikwidowało agencję towarzyską, rozbijając zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie podejrzani są o czerpanie korzyści z cudzego nierządu. W trakcie działań, podczas których zatrzymano 6 osób, policjantów CBŚP wsparli antyterroryści z SPKP w Warszawie i funkcjonariusze SG. Śledztwo nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

W ostatni weekend policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili działania w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. W akcji, w której wzięli również udział policjanci z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie i Nadwislańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymano 6 osób. Błyskawiczne działania funkcjonariuszy całkowicie zaskoczyły podejrzanych. Podczas prowadzonych czynności zabezpieczono na poczet przyszłych kar m.in. biżuterię oraz ok. 70 tys. zł.

Z ustaleń policjantów wynika, że członkowie tej grupy zajmowali się m.in. werbowaniem kobiet do świadczenia usług seksualnych w agencji towarzyskiej w okolicach Warszawy, czerpiąc z tego zyski. Wśród zatrzymanych jest Olena J., Piotr J. i Wiesław G., którym przedstawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Z zebranego materiału wynika, że to właśnie te osoby organizowały „biznes”, wydawały polecenia innym, rozliczając ich z zadań i utargu. W kilkusetmetrowej willi „zatrudnione” były obok Polek, kobiety z państw tzw. „bloku wschodniego”. Miłośnicy takich nocnych rozrywek jednorazowo „za konsumpcję” płacili nawet po kilkanaście tysięcy złotych. Zyski prowadzących agencję sięgały setek tysięcy złotych miesięcznie.

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpania korzyści z nierządu, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Dodatkowo 3 podejrzanym przedstawiono zarzut kierowania tą grupą. Zebrane w wyniku kilkumiesięcznej pracy dowody pozwoliły na tymczasowe aresztowanie przez sąd czterech podejrzanych.

Śledztwo jest w początkowej fazie, ustalane są dokładnie szczegóły procederu, m.in. od kiedy agencja działała oraz kto współpracował z rozbitą grupą. Policjanci CBŚP ustalają także majątek należący faktycznie do podejrzanych, w celu pozbawienia ich mienia zgromadzonego w trakcie prowadzenia niezgodnej z prawem działalności.

..

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ