23-letnia Louise Porton z Rugby w hrabstwie Warwickshire (Anglia) została skazana na dożywotnie pozbawienie wolności z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 32 latach. Wyrok jest surowy, gdyż kobietę uznano winną zamordowania dwójki swoich dzieci: 3-letniej Lexi Draper i 17-miesięcznej Scarlett Vaughan. Dziewczynki zmarły w przeciągu 18 dni. Jak się okazało, udusiła je matka, gdyż córeczki… przeszkadzały jej w uprawianiu seksu z klientami.

3-letnia Lexi Draper zmarła 15 stycznia tego roku. 18 dni później śmierć zabrała jej młodszą siostrę, 17-miesięczną Scarlett Vaughan. Szybko okazało się, że dziewczynki zostały uduszone, a zabójczynią była ich własna matka. 23-letnia Louise Porton uważała że dzieci są „ciężarem”, który blokuje jej karierę. Kobieta była bowiem „modelką”, która prezentowała swe wdzięki, a następnie oferowała usługi seksualne mężczyznom. Jak wykazało śledztwo, wyrodna matka umawiała się z klientami zarówno wtedy, gdy jej dzieci walczyły o życie, jak i wtedy, gdy przygotowywała ich pochówek. W śledztwie ujawniono również, że kobieta celowo zwlekała z wezwaniem karetki do podduszonych dzieci, czekając aż umrą. Przeciwko 23-latce przemawiała m.in. historia jej wyszukiwarki internetowej.

Po pięciotygodniowym procesie 23-latka została uznana winną dwóch morderstw i skazał na karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 32 latach odsiadki. Po ogłoszeniu wyroku, ojciec dziewczynek powiedział, iż nienawidzi morderczyni, a także dodał, że „już nigdy nie będzie taką samą osobą”.

Sędzia ogłaszając wyrok nie miała wątpliwości. – Jest tylko jeden wyrok, jaki może zapaść w tej sprawie. To dożywotnie pozbawienie wolności – mówiła sędzia Amanda Yip dodając, że swym postępowanie, 23-latka zniszczyła wiele żyć jednocześnie.

źródło: mirror.co.uk, fakt.pl