Somalijczyk gwałcił i torturował Szwedkę przez pół nocy. Szybko wyszedł z więzienia i wrócił do zbrodni

1

Somalijczyk został skazany za to, że wszedł przez okno do domu kobiety w Göteborgu i gwałcił ją przez pół nocy. Na krótko trafił do więzienia. Natychmiast po zwolnieniu z więzienia zaatakował śrubokrętem pracownika Burger King w Västra Frölunda. Jednak znowu 36-latek nie może zostać wydalony ze Szwecji.

Koszmarny gwałt miał miejsce 12 czerwca 2014 roku w Göteborgu. Szwedka spała, kiedy zboczeniec wszedł przez kuchenne okno do jej mieszkania w Hisingen.  Potem zaatakował kobietę w jej łóżku. Gwałt był podobny do tortur i trwał cztery godziny.  Afrykanin pociął twarz i ciało ofiary nożem i wielokrotnie uderzał ją w głowę i przypalał ogniem.

Kobieta powiedziała policji, że chciał ją zabić i mówił, że to „jej wina”. Kiedy kobieta kilkakrotnie podczas gwałtu stracił przytomność Somalijczyk bił ją, aby patrzyła mu w oczy podczas gdy on ją zgwałcił. Na koniec, zrobił jej zdjęcia „w poniżających pozycjach”.

Afrykańczyk został aresztowany kilka godzin później w zalesionym terenie w pobliżu mieszkania ofiary. W październiku 2014 roku został skazany na 6 lat więzienia za gwałt i wiele innych przestępstw.  16 stycznia 2015 roku sąd apelacyjny obniżył wysokość kary do pięciu i pół roku więzienia. Ponieważ Szwecja stosuje tak zwane dwie trzecie odbycia kary, to 36-latek został zwolniony już w marcu 2018 roku.

Ponieważ przyznano mu szwedzkie obywatelstwo, nie można było go wydalić. A kiedy Somalijczyk został zwolniony z więzienia, natychmiast przystąpił do popełniania kolejnych brutalnych zbrodni.

4 lipca przeprowadził krwawy atak na pracowników w Burger King na ulicy Axela Adlera w Göteborgu. Było po godzinie 1 w nocy, gdy pracownicy Burger King zauważyli, że 36-latek zachowywał się agresywnie przed restauracją – między innymi, kopał kosz na śmieci. Kiedy jeden z pracowników wyszedł, aby poprosić go by przestał, Somalijczyk zaatakował go śrubokrętem. W końcu udało się go obezwładnić i przekazać policji.

36-letni Somalijczyk został skazany na rok więzienia. Nadal jednak nie można go wydalić ze Szwecji.

eps

1 KOMENTARZ

  1. Skoro sądy zawodzą, to jakiś normalny policjant powinien oddać światu przysługę i zastrzelić go przy próbie ucieczki. Ilu osobom jeszcze musi się stać krzywda?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ