Bezdomny Polak przebiegł London Marathon i dostał medal. Okazało się to oszustwem

0
135

Stanisław Skupień, bezdomny Polak, wziął udział w londyńskim maratonie i dostał medal. Sęk w tym, że Polak oszukiwał i w rzeczywistości przebiegł tylko niewielki odcinek maratonu. – informuje The Sun.

38-letni mężczyzna nie widzi niczego złego w tym, że oszukiwał podczas maratonu. Gdy przekraczał linię mety po przebiegnięciu nieco ponad 22 km miał łzy w oczach.

Mężczyzna, który na co dzień mieszka na londyńskim lotnisku Heathrow znalazł zgubiony przez kogoś numerek, gdy zbliżał się do końca wyścigu.

– Zobaczyłem numer startowy na środku drogi. Wiedziałem, że jeśli go będę miał, to zdobędę medal. Moje serce zabiło mocniej, ponieważ było to moim marzeniem. Nie myślałem w ogóle o osobie, która zgubiła ten numer. Gdy przebiegłem linię mety, to modelka założyła medal wokół mojej szyi, a ja go cały czas całowałem – to była wspaniała chwila – powiedział Skupień dziennikowi The Sun.

Wszyscy byli przekonani, że Polak przebiegł cały maraton. Okazało się jednak, że Skupień zostawił walizkę ze dobytkiem niedaleko Tower Bridge i przeskoczył barierkę na wysokości 19 kilometra maratonu. Po kilkuset metrach zobaczył na ulicy numerek startowy 35179. Do mety biegł prawie 4 godziny, a gdy przebiegł jej linię otrzymał medal oraz pamiątkową koszulkę.

– Pomyślałem, że dam ten medal mojemu 7-letniemu synowi, ponieważ to sprawiłoby, że byłby ze mnie dumny. Czułem się na szczycie świata pokazując wszystkim, że bezdomny tez może coś osiągnąć. – stwierdza Skupień.

Polak we wtorek został aresztowany w sprawie niezwiązanej z jego oszustwem.

eps

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ