WIELKA BRYTANIA: Niewolnictwo seksualne, to gigantyczny proceder. Wśród ofiar są też Polki

0
856
Prawie 100 potencjalnych ofiar handlu ludźmi zostało zatrzymanych w ostatnim czasie przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na lotnisku w Glasgow i wróciło do swoich krajów. Niewolnictwo seksualne na Wyspach Brytyjskich jest gigantycznym problemem, którego ofiarami jest co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób. Niewolnictwo seksualne jest głęboko zakorzenione w islamskim prawie i tradycji i jest skutecznie wprowadzane do Europy.
Ponad 300 mężczyzn i kobiet zostało przesłuchiwanych przez funkcjonariuszy ds. Ochrony i Handlu Ludźmi, którzy podejrzewali, że są oni współczesnymi niewolnikami. Ponad 80 procent z nich pochodzi z Rumuni. W grupie 300 osób było też 50 mężczyzn, którzy są niewolnikami seksualnymi.
Straż Graniczna, która przeprowadziła akcję w ramach walki z gangami sprzedającymi ludzi do burdeli poinformowała, że ​​wiele ofiar nie miał pojęcia, że ​​przeznaczono je do świadczenia prostytucji.
Jedną z ofiara była 18-letnia dziewczyna, która właśnie skończyła szkołę, nie miała pracy i pieniędzy i była przekonała się, że będzie zatrudniona, jako pokojówka w hotelu w Edynburgu.
Takich jak ona są w Wielkiej Brytanii dziesiątki tysięcy, także kobiet z Polski.
- Straż Graniczna współpracuje z wieloma partnerami, aby zidentyfikować handlarzy i organizatorów tego procederu, którzy sprzedają dziewczyny i zmuszają je do prostytucji - powiedział Gordon Summer, ze Straży Granicznej. - Często kobiety te zostały zmuszone do tego stylu życia wbrew swojej woli i są narażone na przemoc i zastraszane przez gangsterów, którzy je tu przywieźli. Są bezsilne.
Według danych Krajowej Agencji ds. Przestępczości (NCA) współczesne niewolnictwo w Wielkiej Brytanii jest znacznie bardziej rozpowszechnione niż dotychczas sądzono, i dotyczy każdego dużego miasta w tym kraju.
Agencja twierdzi, że wcześniejsze szacunki dotyczące 10 000 - 13.000 niewolników w Wielkiej Brytanii są jedynie „wierzchołkiem góry lodowej”, ponieważ uważa się, że realna liczba takich przypadków jest dużo wyższa.
Premier Theresa May zapowiedziała w lipcu, że brytyjski rząd przeznaczy na walkę ze współczesnym niewolnictwem dodatkowo 33 miliony funtów.
eps

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ