Nowym trendem wśród osób ubiegających się o azyl w Niemczech jest przyznanie się do morderstwa, niezależnie od tego, czy jest się winnym, czy nie. Umożliwia to bowiem uniknięcie deportacji do swoich rodzinnych krajów, w których na imigrantów może czekać kara śmierci.

Zgodnie ze statystykami, liczba osób ubiegających się o azyl, które udają morderców w celu uniknięcia deportacji stale wzrasta. W niemieckim regionie Hesja liczba wniosków rośnie z dnia na dzień. W ubiegłym roku na tym obszarze starało się o azyl około 25 000 migrantów. Wiele wniosków zostało odrzuconych. Skutkiem tego jest fala nieuczciwych pomysłów na to, jak pozostać w Niemczech- w tym także przyznawanie się do morderstw, których się nie popełniło.

Dzieje się tak dlatego, że zgodnie z absurdalnym unijnym prawem dotyczącym praw człowieka, państwa członkowskie nie mogą deportować ludzi do krajów pochodzenia, w których grozić im może kara śmierci.

mb