Co najmniej 22 osoby zginęły, a około 50 zostało rannych w sobotę w samobójczym zamachu z użyciem samochodu pułapki w pobliżu konwoju z ludnością z ewakuowanych miejscowości zamieszkanych przez szyitów w Syrii – poinformowała syryjska telewizja państwowa.
Do eksplozji doszło na zachód od miasta Aleppo, na parkingu, gdzie zatrzymywały się autobusy ewakuujące mieszkańców miejscowości Fua i Kefraja w prowincji Idlib. Wśród ofiar jest wiele kobiet i dzieci.

Terrorysta, który kierował wypełnionym materiałami wybuchowymi samochodem, miał rzekomo dostarczyć żywność ewakuowanym.
Ewakuacja szyickiej ludności z miejscowości Fua i Kefraja, w zamian za opuszczenie przez sunnickich rebeliantów i cywilów miejscowości Madaja i Zabadani, rozpoczęła się w piątek. Wczoraj 75 autobusów z około 5 tys. pasażerów potarło do Aleppo.
Fua i Kefraja są od trzech lat oblegane przez syryjskich rebeliantów. W pułapce pozostaje co najmniej 20 tys. ludzi. Z rąk dżihadystów zginęło już 2 tys. cywilów, w tym 400 dzieci.