Możliwość wspólnego cieszenia się świątecznym posiłkiem i radością to najpiękniejszy element świąt. Dlatego Fundacja „Dr Clown” zorganizowała wielkanocne „Gotowanie gwiazdami”, na które zaprosiła młodzież z niepełnosprawnością intelektualną i znane osobistości. Podopieczni Fundacji przy jednym stole spotkali się z Bogną Sworowską i Michałem Wiśniewskim.
Gwiazdy spotkały się z uczniami Szkoły Przysposabiającej do Pracy nr 2 z Warszawy oraz wolontariuszami Fundacji „Dr Clown”, żeby wspólnie przygotować i spożyć świąteczny posiłek. Goście komponowali świąteczne sałatki i dekorowali autorskie, kolorowe mazurki. Ich kulinarnym przewodnikiem był Szef Kuchni Mamaison Hotel Le Regina Paweł Oszczyk.

Nie mogłam się doczekać tego spotkania! Dziękuję za możliwość spotkania się  z tak wyjątkowymi – ciepłymi i utalentowanymi młodymi ludźmi. Kontakt z wolontariuszami Fundacji „Dr Clown” pozwala ich podopiecznym zapomnieć o bólu i trudnościach, choć na chwilę, ale ta chwila jest tak ważna. To są momenty największej radości w życiu – te chwile, kiedy widzimy, że mamy ludzi dookoła – mówiła Bogna Sworowska.
„Gotowanie z gwiazdami” jest elementem programu „Terapii śmiechem”, w ramach którego „doktorzy clowni” sięgają po interaktywne zabawy, klaunadę oraz empatyczne rozmowy, aby minimalizować napięcia spowodowane trudną sytuacją podopiecznych.
Nie ma chyba lepszego lekarstwa, które działa natychmiast, niż uśmiech. Jednocześnie jestem też gorącym zwolennikiem tego, by rozmawiać. Uśmiech działa doraźnie, ale rozmowy również czynią cuda – komentował Michał Wiśniewski.
Fundacja „Dr Clown” realizuje program „Terapii śmiechem i zabawą” w polskich szpitalach i placówkach specjalnych, edukacyjnych i opiekuńczych od 1999 roku. Wolontariusze Fundacji, „doktorzy clowni”, w kolorowych strojach i z czerwonymi noskami niosą uśmiech i za pomocą klaunady, iluzji, interaktywnych zabaw i empatycznych rozmów likwidują napięcia spowodowane trudną sytuacją osób zmagających się z chorobą i trudnościami życiowymi. Podczas każdej wizyty rozdają podopiecznym radość, uśmiech i czerwony nosek niezbędny, „magiczny” rekwizyt. Efektem tych wizyt jest minimalizowanie negatywnych konsekwencji choroby i hospitalizacji, wzmacnianie motywacji do zdrowienia i wspieranie medycyny konwencjonalnej. „Doktorzy clowni” odwiedzają rocznie w 170 szpitalach i różnego typu placówkach w całej Polsce prawie 60 000 potrzebujących.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ