Rosyjscy eksperci, badający katastrofę lotniczą z 25 grudnia 2016 roku doszli do nowych ustaleń. Tu-154 z Chórem Aleksandrowa na pokładzie runął do Morza Czarnego w pobliżu Soczi, ponieważ kapitan załogi stracił orientację w przestrzeni- podaje Polska Agencja Prasowa.

Takie wnioski wysnuto na podstawie ustawienia sterów w pozycji „do lądowania”, podczas gdy samolot wykonywał lot wznoszący. Według analiz mogło tak się zdarzyć, ponieważ noc była bezchmurna, a morze gładkie. W związku z tym pilot najprawdopodobniej stracił orientację, widząc idealne odbicie rozgwieżdżonego nieba w morskiej toni.

 źródło: IAR