MEN zapowiada nowy stopień awansu zawodowego nauczycieli

0
309
Zaproponowanie nowego stopnia awansu zawodowego dla nauczycieli zapowiedziała minister edukacji Anna Zalewska, podczas Ogólnopolskiej Samorządowej Debaty Oświatowej, która odbyła się w czwartek w Warszawie. Miałby to być przedostatni, najwyższy stopień awansu.
Szefowa MEN poinformowała, że wystąpiła do przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego, którym jest Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, o to by rozpocząć rozmowy na temat wynagrodzeń nauczycieli, które zależą m.in. od stopnia awansu zawodowego. „O wynagrodzeniach i Karcie Nauczyciela trzeba porozmawiać. Związki też są gotowe” – powiedziała.
Zapowiedziała, że 27 czerwca w Toruniu podczas podsumowania ogólnopolskiej debaty pod hasłem: „Uczeń-rodzic-nauczyciel. Dobra zmiana” będzie proponować nowy stopień awansu zawodowego nauczycieli. Jak zaznaczyła, „jeden na razie, może trzeba będzie pomyśleć o drugim”.
„My póki, co mamy jeden – mówiący o stopniu doktora w zawodzie lub innowacji. Będziemy chcieli razem ze związkami ustalić, co to jest innowacja, bo to jest najbardziej zbanalizowane słowo w przestrzeni” – powiedziała, pytana przez PAP o szczegóły. Wyjaśniła, że miałby to być piąty stopień awansu po: nauczycielu stażyście, kontraktowym, mianowanym i dyplomowanym, a przed honorowym tytułem profesora oświaty. Wraz z nim wiązałaby się podwyżka miesięcznych wynagrodzeń nauczyciela.
Obecne stopnie awansu zawodowego wprowadzone zostały wraz z reformą systemu oświaty w 2000 r. Według danych MEN z października ub.r., ponad połowa z nauczycieli, czyli 335,5 tys. osób, osiągnęła już najwyższy przewidziany w ustawie Karta Nauczyciela stopień awansu zawodowego, czyli nauczyciela dyplomowanego. Nauczycieli mianowanych jest 174,4 tys., nauczycieli kontraktowych – 104,7 tys. Najmniej jest nauczycieli stażystów, czyli rozpoczynających pracę w zawodzie. Jest ich tylko 55,8 tys.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ