Ukraina

Do prezerażających scen doszło w miasteczku Colleyville w stanie Teksas. Jak donoszą amerykańskie źródła oraz portal Onet, napastnik zabarykadował się w synagodze wraz z czterema zakładnikami.

Czterech zakładników i mnóstwo służb na miejscu. Znamy finał sprawy

„Wszyscy zakładnicy przetrzymywani w Congregation Beth Israel są na wolności i bezpieczni.” – poinformował w krótkim komunikacie na Twitterze gubernator Teksasu, Greg Abbott. Na ten moment służby nie podają, jak doszło do uwolnenia zakładników i pojmania porywacza. Media rozpisują się za to o całej akcji aż do momentu jej szczęśliwego rozwiązania.

„Początkowo wśród zakładników były cztery osoby, jednak po godz. 18 czasu lokalnego jedna z osób została uwolniona” – czytamy w materiale Onetu, który dotarł do źródeł za Ocenanem. Okazuje się, że podczas policyjnej akcji nastąpiła ewakuacja mieszkańców pobliskich przecznic. O całej akcji na bieżąco informowany był Biały Dom. „Prezydent Biden został poinformowany o sytuacji, a najważniejsi członkowie zespołu bezpieczeństwa narodowego są w kontakcie z przywódcami federalnych organów ścigania” – dnosi Onet.

Do uwolnienia zakładników i pojmania sprawcy doszło w okolicach godziny 22 czasu lokalnego. Choć cała sytuacja wyglądała dramatycznie, to na szczęście skończyła się przysłowiwoym happy endem. Nikt z zakładników nie został poważnie ranny i życiu ani zdrowiu żadnej z tych osób nie zagraża niebezpieczeństwo.

źródło: Onet, Reuters, PAP, CNN

  1. Krzysztof Krawczyk junior ostro reaguje na słowa macochy. Ewa nie na to liczyła
  2. Rosną kolejne ceny. „Będą wyższe niż przed pandemią” – przekonują eksperci
  3. Nie żyje uwielbiana polska aktorka. „Od jakiegoś czasu czuła się słabiej”

Zobacz również: