Rzecznik Praw Dziecka
Foto: Instagram/Rzecznik Praw Dziecka

Prawdopodobnie wypowiedź Rzecznika Praw Dziecka mogła wielu zszokować. Mikołaj Pawlak zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa polskich dzieci. Mężczyzna przedstawił tezy, które dla niektórych mogą okazać się co najmniej kontrowersyjne.

Rzecznik Praw Dziecka chce, aby dzieci wiedziały „czym jest broń”

Mikołaj Pawlak udzielił radiowego wywiadu. Jednym z poruszonych tematów była kwestia poczucia bezpieczeństwa polskich dzieci w kontekście wojny w Ukrainie. W trakcie rozmowy padły kontrowersyjne słowa.

„Dziękuję ministrowi za to, że od września ruszy program edukacji dla bezpieczeństwa. W starszych klasach szkół podstawowych i w szkołach średnich jest to bardzo potrzebne, coś, co było zapomniane” – rozpoczął swoją wypowiedź Rzecznik Praw Dziecka.

Zdaniem Pawlaka „edukacja dla bezpieczeństwa jest bardzo ważna”. Z tego powodu, rzecznik zamierza zaapelować do ministra edukacji oraz ministra spraw wewnętrznych. Apel ma dotyczyć „odświeżenia” zasad bezpieczeństwa i schronów w szkołach.

„Jeżeli w danej szkole, np. w historycznych tysiąclatkach albo w szkołach, które są wcześniej wybudowane, są schrony, to one muszą być odświeżone, dzieci muszą wiedzieć, gdzie te schrony są, po to, byśmy się czuli bezpiecznie. To jest naturalny odruch nas wszystkich, moim zdaniem” – stwierdził Rzecznik Praw Dziecka.

Jednocześnie mężczyzna zaznaczył, iż tego typu działania mają służyć budowaniu poczucia bezpieczeństwa. „Temu, by wiedzieć, jak zareagować na alarm, czy sytuację kryzysową” – stwierdził. Pawlak stanowczo zaznaczył, że nie chce budować atmosfery niepewności pośród dzieci.

Dalej padły równie kontrowersyjne słowa. „Wsparcie dzieci w umiejętności bycia bezpiecznym, czy posługiwania się, czy w ogóle dotknięcia tego, czym jest broń, właśnie po to jest, by się czuć bezpiecznym” – zauważył rzecznik.

Co ciekawe, Mikołaj Pawlak skomentował również temat dzieci a LGBT. „Naprawdę malowanie kolorowych flag na chodniku nie przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa, bo ktoś za to, że takie rzeczy można robić, gdzieś indziej stoi na granicy i strzeże naszego bezpieczeństwa, albo lata nad nami samolotem lub helikopterem, po to, żebyśmy my się czuli bezpieczni. My musimy tę świadomość bezpieczeństwa przywrócić” – powiedział.

źródło: goniec.pl

Zobacz również: