Ostatnie wybory prezydenckie w Stanach ciągnęły się niemal w nieskończoność. Za oceanem koniec końców doszło do porozumienia i to Joe Biden objął stanowisko głowy państwa w USA. Pytanie czy za 4 lata ponownie zmierzy się z republikaninem? Donald Trump przemówił.

Pytanie czy społeczeństwo będzie chciało, żeby Trump powrócił w kolejnych wyborach. Przypomnijmy, że zeszłoroczne wybory nie przebiegały do końca po myśli demokracji. Nerwowe nastroje, po ogłoszeniu przez Trumpa, iż wybory są sfałszowane udzieliły się wszystkim, którzy popierali Trumpa.

W efekcie Trump stał się powodem wybuchu zamieszek pod Kapitolem. Republikanin stracił jedno z bardziej strategicznych środków przekazu politycznego – konto na Twitterze. Na odchodne również nie da się nie wspomnieć, iż zabrakło mu klasy. Trump bowiem złamał jedną z tradycji Stanów i nie pojawił się na zaprzysiężeniu swojego następcy [CZYTAJ WIĘCEJ].

ZOBACZ!  ZUS apeluje do emerytów. Chodzi o wypłatę 14. emerytury. Sytuacja jest poważna

Donald Trump wystąpi z kandydaturą na prezydenta w przyszłych wyborach?

Donald Trump wystąpił podczas ostatniej Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej w Orlando na Florydzie. Było to jego pierwsze wystąpienie publiczne od czasu zaprzysiężenia Joe Bidena. Podczas przemówienia Trump zaprzeczył jakoby planował założenie nowej partii politycznej.

Dużo jednak ciekawszym aspektem jego wypowiedzi był fakt, iż odpowiedział na krążące już od jakiegoś czasu pytanie: czy wystartuje w kolejnych wyborach prezydenckich?

„Być może podejmę decyzję, by pokonać ich po raz trzeci” – przyznał krótko Donald.

Na sali zapanował spory entuzjazm po tych słowach, uczestnicy konferencji wiwatowali wykrzykując: USA, USA. Dodajmy, że według sondaży Trump wciąż pozostaje niezwykle popularny wśród Partii Republikanów. A co więcej nie ma w ich kręgu żadnego poważnego konkurenta, jeśli chodzi o wystartowanie w kolejnych wyborach.

ZOBACZ!  Zgwałcił jego córkę. Ojciec nie czekał na wyrok, sam wymierzył sprawiedliwość

Zobacz również: