fot. Youtube

Turniejom telewizyjnym towarzyszą różne emocje. Górę zazwyczaj bierze stres, kiedy to uczestnicy w nerwach zapominają odpowiedzi nawet na najłatwiejsze pytania czy popełniają kardynalne błędy. Nikt jednak nie przewidział, że podczas popularnego teleturnieju dojdzie aż do takich scen. Uczestnik, który stracił punkty dosłownie zdemolował studio. Wszystko zarejestrowały kamery.

Uczestnik nie wytrzymał. Zaczął demolować studio (WIDEO)

Nagranie publikujemy na końcu tekstu. Trzeba przyznać, że Internauci są zaszokowani tym, co zobaczyli w popularnym serwisie Youtube. I nie jest to żaden żart. Wszystko rozegrało się naprawdę podczas popularnego teleturnieju telewizyjnego.

Uczestnik programu wściekł się, kiedy stracił punkty, bo poprawnej odpowiedzi udzielili przeciwnicy. Najpierw rzucił mikrofonem o podłogę, a następnie obalił stojący przed nim stolik. Jakby tego było jeszcze mało, mężczyzna wziął również szklankę ze stolika innej uczestniczki i z impetem cisnął nią w podłogę. Po wszystkim opuścił studio. Prowadząca show zamarła. Miała taką minę, jakby zobaczyła ducha. Nie wiemy jaka była dalsza część zajścia, bowiem nagranie w tym momencie się przerywa.

Wszystko wydarzyło się podczas jednego z najpopularniejszych teleturniejów w islandzkiej telewizji, pod nazwą „Gettu betur”. W programie dochodzi do rywalizacji dwóch trzyosobowych drużyn, która wywołuje ogromne, czasem aż za bardzo ogromne – co widać na poniższym nagraniu – emocje.

Czy przypominacie sobie, żeby kiedykolwiek taka sytuacja miała miejsce w którymś z polskich teleturniejów? Nie wydaje nam się. Choć wielokrotnie uczestnikom czy prowadzącym puszczały nerwy, to jednak potrafili je utrzymać na cienkiej granicy przyzwoitości. W islandzkim show, uczestnikowi zdecydowanie zabrakło przyzwoitości. Dziś z tych scen śmieje się cały świat, ale tak naprawdę, pośmiewisko zrobił z siebie ten mężczyzna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jak będzie wyglądać tegoroczna Wielkanoc? Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej zabrał głos
  2. Pogoda: potężne uderzenie ciepła, jak długo się utrzyma? Już mamy nowy rekord dla lutego
  3. Kontrowersyjne słowa Billa Gatesa. Grozi nam zagłada? Wskazuje na USA i Chiny