Bill Gates

Miliarder Bill Gates przez miłośników teorii spiskowych oskarżany jest o wywołanie pandemii koronawirusa. Ciężko jednak znaleźć choć średnie argumenty, które miałyby być potwierdzeniem głoszonych przez Internautów teorii. Niemniej jednak Gates lubi szokować i udowodnił to także tym razem. Jego zdaniem, światu może grozić zagłada. Wiele zależy od największych mocarstw świata, a więc Stanów Zjednoczonych i Chin. Zobacz, co dokładnie powiedział założyciel Microsoftu.

Bill Gates w nieciekawych słowach o przyszłości świata

Swoje teorie Bill Gates przedstawił na łamach najnowszej książki. Czytamy tam o tym, jak ważna rola stoi po stronie Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ocalić dzisiejszy świat. Pozycja nosi tytuł „Jak uniknąć katastrofy klimatycznej”, a poniżej publikujemy jej najciekawsze, a zarazem, co tu dużo ukrywać, najbardziej kontrowersyjne fragmenty.

Zdaniem Billa Gatesa, administracja Prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena stanie przed poważnym zadaniem, aby negocjować przyspieszenie redukcji emisji dwutlenku węgla. „Ich obecne zaangażowanie wynosi zero do 2060 roku.” – przypomina Bill Gates. Jednocześnie życzyłby sobie, żeby Stany Zjednoczone skłoniły Chiny do zdecydowanego przyspieszenia tego procesu.

Mało tego, Bill Gates twierdzi, że czekające nas zmiany klimatyczne będą jeszcze gorsze od tego, co obecnie „serwuje” nam pandemia koronawirusa. „Już za kilka lat ten sam opis będzie pasował do innej międzynarodowej katastrofy: zmian klimatycznych. Jakkolwiek straszna jest ta pandemia, zmiany klimatyczne mogą być znacznie gorsze.” – pisze założyciel Microsoftu.

Gates używa jeszcze ostrzejszych słów. Trzeba przyznać, jego wizja wywołuje aż ciarki na plecach. „Ofiary śmiertelne i trudności finansowe spowodowane przez tę pandemię są porównywalne z tym, co będzie się działo regularnie, jeśli nie wyeliminujemy światowych emisji dwutlenku węgla.” – ostrzega Bill Gates.

Jak temu wszystkiemu zapobiec? Założyciel Microsoftu nie ma wątpliwości, że jedynym rozwiązaniem jest ograniczenie – i to znaczne – emisji dwutlenku węgla do 2030 roku. Nie ma jednak wątpliwości, że to się nie uda. A więc, czy czeka nas zagłada? Takie wnioski można wyciągnąć z jego książki.

źródło: o2.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Aleksander Doba nie żyje. O śmierci poinformowała jego najbliższa rodzina
  2. Ziobro zagra va banque? Coraz głośniej mówi się o nowym koalicjancie Solidarnej Polski
  3. Na świecie już się zaczęło. Zakupy tylko dla zaszczepionych osób?