Krzysztof Kowalewski
Tytus Żmijewski PAP

Sobota nie przynosi dobrych informacji. Zmarł kolejny z cenionych aktorów. Krzysztof Kowalewski odszedł z tego świata w wieku 83 lat. Informację o jego śmierci potwierdziła rodzina.

Krzysztof Kowalewski nie żyje

Kowalewski był aktorem filmowym, telewizyjnym oraz radiowym. Zmarł dzisiaj w wieku 83 lat. Jego śmierć potwierdziła najbliższa rodzina w rozmowie z Onet Kultura. O śmierci Kowalewskiego poinformował także Jan Hartman, który we wzruszający sposób pożegnał swojego przyjaciela. „Dobranoc, panie Sułku. Wspaniały facet, twardy, ocalony z Zagłady” – czytamy.

Póki co nie podano przyczyny śmierci Krzysztofa Kowalewskiego. Aktora zapamiętamy ze szklanego ekranu a także radia. Na ekranie zadebiutował w 1960 roku w „Krzyżakach”. Kojarzony jest głównie z licznych ról komediowych u Stanisława Barei (m.in. Nie ma róży bez ognia, Brunet wieczorową porą, Miś czy Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz). Ponadto, Krzysztof Kowalewski przez wiele lat błyszczał w komediowym serialu Daleko od noszy.

Słuchacze radiowi zapamiętają Kowalewskiego z Programem Trzecim Polskiego Radia. Wcielił się tam w główną rolę w słuchowisku „Kocham pana, panie Sułku”.

źródło: Onet Kultura

ZOBACZ TAKŻE:

  1. TVP szykuje niespodziankę z okazji Walentynek. „Prezentem” Zenek Martyniuk i inni
  2. Rząd wprowadza nowy podatek. Pieniądze mają zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia
  3. Straszliwa tragedia w polskim mieście. Nie żyje dwoje małych dzieci. Wszystko wskazuje, że to zabójstwo