Meghan Markle była w ciąży

Mrożące krew w żyłach doniesienia na temat brytyjskiej rodziny królewskiej właśnie ujrzały światło dzienne. Tym razem, chodzi o Meghan Markle. Chociaż ukochana Księcia Harry’ego często jest przedmiotem ataków ze strony opinii publicznej, to po jej niespodziewanym wyznaniu niejednej osobie zakręci się łza w oku.

Meghan Markle przyznała się do straty dziecka

Bez wątpienia Książęta Sussex wzbudzają spore zaintresowanie mediów na całym świecie. Z tego powodu, na temat ich życia regularnie pojawiają się rozmaite doniesienia. Bodajże już kilkukrotnie pisano o drugiej ciąży Meghan Markle. Za każdym razem ani Książę Harry, ani jego małżonka nie potwierdzali tych rewelacji. W związku z tym, wydawało się, że mamy do czynienia ze zwykłymi plotkami. 

Tymczasem najnowszy felieton Meghan Markle w „New York Times” rzuca zupełnie inne światło na temat rzekomej ciąży członkini brytyjskiej rodziny królewskiej. Tym samym, kolejny raz okazało się, że w każdej plotce jest ziarenko prawdy. Ku zaskoczeniu wielbicieli Sussexów, żona Harry’ego wyznała, że w tym roku była ponownie w ciąży.

Niestety, przynajmniej na razie brytyjska rodzina królewska nie będzie cieszyć się z narodzin nowego dziecka. Meghan Markle przyznała, że w lipcu poroniła. „Był lipcowy poranek, który zaczął się zwyczajnie tak jak każdy inny dzień (…) Po zmianie synowi pieluchy poczułam ostry skurcz. Upadłam z nim na podłogę, nucąc kołysankę, aby uspokoiła nas oboje. Radosna melodia mocno kontrastowała z moim poczuciem, że jest coś nie tak. Wiedziałam, ściskając moje pierworodne dziecko, że tracę drugie” – wspomina na łamach „New York Times” księżna.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Meghan Markle 🔵 (@meghanmarkle_official)

Książę Harry mocno przeżył stratę dziecka

W swoim szczerym felietonie Księżna Meghan podkreśliła jak bardzo przeżył całą sytuację jej małżonek. Książę Harry czuł się fatalnie, niczym człowiek, któremu pękło serce. Mimo własnego cierpienia, Meghan Markle starała się wspierać męża.

Pewnie zastanawiacie się w jakim celu Amerkanka wyznała bolesną prawdę. Jak sama tłumaczy, chce w ten sposób zachęcić inne osoby, aby utraty dziecka nie traktować jak tematu tabu. Wiele kobiet wstydzi się tego, że poroniło. Wolą milczeć, tłumiąc swoje uczucia, niż wyznać prawdę i poprosić o pomoc. 

Z drugiej strony, Meghan Markle zwróciła się z apelem do ludzi, aby ci dostrzegli tych, którzy stracili kogoś bliskiego. Księżna Sussex namawia, abyśmy spróbowali ich wesprzeć.

Źródło: New York Times

  1. Ciemna strona Maryli Rodowicz ujrzała światło dzienne po kilkudziesięciu latach  
  2. Gwiazda „M jak miłość” bankrutuje. Jej wyznanie zaskoczyło wszystkich  
  3. Tak teraz wygląda grób Księżnej Diany. Wielu nie pozna tego miejsca