Kaja Godek Polsat News

W dzisiejszej „Debacie Dnia” na antenie Polsat News uczestniczą Krzysztof Śmiszek z Lewicy oraz Kaja Godek, znana działaczka pro-life. Podczas programu doszło do ostrego starcia, co tu dużo mówić, dwóch osób, które znajdują się na przeciwnych biegunach światopoglądu. Swoje trzy grosze postanowiła wtrącić też prowadząca Agnieszka Gozdyra. Prezentujemy najmocniejsze wypowiedzi… trzech stron.

Kaja Godek i Krzysztof Śmiszek starli się w „Debacie dnia”

Agnieszka Gozdyra gości dziś na antenie Polsat News Krzysztofa Śmiszka i Kaję Godek. Tematem rozmowy jest projekt ustawy, który w Sejmie RP złożyła Kaja Godek. Pod nazwą „Stop LGBT” kryje się zakaz organizowania marszów równości.

„Dzisiaj trzeba powiedzieć, że ruch LGBT czyni kolejne kroki na drodze do totalitaryzmu (…) Do realizacji swoich najbardziej radykalnych postulatów – stwierdziła Godek. „Zagrożone są dzieci, które oddaje się homoseksualistom na wychowanie (…) To się kończy tragediami tych dzieci” – dodaje odnośnie praw, których żądają środowiska LGBT. 

Długo nie trzeba było czekać, aż w mocnym tonie Kai Godek odpowiedział Krzysztof Śmiszek z Lewicy. „Pani Kaja Godek chce znów zgromadzić wokół siebie atencję społeczną (…) Projekt ustawy, która złożyła Pani Godek łamie podstawowe zasady konstytucyjne (…) Jest kpiną z ludzi. Kpiną z instytucji (…) Wolność zgromadzeń jest rzeczą świętą” – odparł zdecydowanie Krzysztof Śmiszek. „Mam wrażenie, że ten projekt został przetłumaczony z rosyjskiego (…) To właśnie w Rosji taki projekt obowiązuje (…) Ta ustawa niszczy tam życie naprawdę wielu osobom” – dodał Śmiszek, by po chwili, na żywo energicznie podrzeć projekt ustawy, złożony przez Kaję Godek. Jak się jednak okazało to nie koniec fajerwerków. Po chwili Śmiszek przeszedł do kolejnego ataku.

ZOBACZ!  PSL szuka koalicjanta. Trwają już pierwsze rozmowy, nie uwierzycie z kim

„Są takie Państwa na świecie, jak Rosja, Iran, Arabia Saudyjska, Białoruś, gdzie różnorodność jest niszczona. Gdzie ludzi szczuje się przeciwko sobie (…) Dla oceny widzów pozostawiam, gdzie Pani Godek chciałaby zaprowadzić ludzi” – dodaje Śmiszek.

Agnieszka Gozdyra wściekła na Kaję Godek

Wypowiedź przerwała Agnieszka Gozdyra. Prowadząca debatę w Polsat News wyraźnie była zadowolona z wypowiedzi Śmiszka, bo postanowiła zaatakować (czego nie czyniła w kierunku Śmiszka) Kaję Godek. Nie było trudno dostrzec stronniczości prowadzącej. „Czy pani chciałaby wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej?” zapytała Kaję Godek. „Czy Pani środowisko jest finansowane z Kremla przez Rosję?” – dodała po chwili. 

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Kaja Godek przemilczała te pytania. Co tu dużo mówić, prowadząca Polsat News popłynęła chyba za bardzo. Działaczka pro-life zdecydowała się jednak uderzyć kolejny raz w środowiska LGBT. Porównała je do ideologii neomarksistowskiej. Jej wypowiedź kolejny raz nie spodobała się Agnieszce Gozdyrze. Prowadząca Polsat News zaczęła ostro reprymendować Godek. Powiedziała, że nie ma zgody na taki język w jej programie. Przez chwilę wydawało się, że Agnieszka Gozdyra może nawet zerwać połączenie z Godek, ale ostatecznie ustąpiła i dała kontynuować Kai Godek przerywaną wcześniej przez siebie wypowiedź.

Kaja Godek nie pozostała dłużna prowadzącej i Krzysztofowi Śmiszkowi. Przypomniała im sytuacje, które miały miejsce podczas niedawnych Strajków Kobiet. „Nawoływano do zabicia niektórych osób (popierających zaostrzenie prawa aborcyjnego – dod. red.” – przyznała Godek. Poruszyła też kontrowersyjne hasła na kartonach czy atakowanie prywatnych mieszkań. Agnieszka Gozdyra i Krzysztof Śmiszek zaniemówili i szybko zmienili temat rozmowy. Debata jeszcze trwa i możemy spodziewać się w niej kolejnych starć. Robi się ciekawie… Wszystko na antenie Polsat News.

ZOBACZ!  Marszałek Grodzki ostro reaguje na decyzje rządu. Niezrozumiałe zachowanie

Bez względu na poglądy wydaje nam się jednak, że dziś Agnieszka Gozdyra przeholowała w jedną stronę. Zabrakło zdecydowanie obiektywizmu. Nie da się nie dostrzec jej antypatii do Kai Godek. To widzowie powinni zadecydować, z kim się zgadzają, a dziennikarz powinien pozostać obiektywnym. Życzymy tego Pani Agnieszce na przyszłość.

  1. Marcelina Zawadzka przeżywa osobistą tragedię? Jednoznaczny wpis gwiazdy
  2. Ojciec Rydzyk padł ofiarą oszustów. Założyciel Radia Maryja nie zapomni tego do końca życia
  3. Watykan publikuje raport. Jan Paweł II wiedział o grzechach kardynała?

1 KOMENTARZ

  1. Pisałem gdzieś, że Śmiszek nie jest równym przeciwnikiem Kai Godek. Musiał posiłkować się wsparciem Gozdyry. A uważałem Polsat za stację obiektywną. no cóż, mulić się rzeczą ludzką…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ