Blanka Lipińska, znana ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi znów wpadła w wir krytyki. Tym razem jednak uwagę zwrócili jej nie tylko internauci, ale i dziennikarka Paulina Młynarska.

Blanka Lipiński nie tylko jest znana ze wzbudzających kontrowersje wypowiedzi. Przede wszystkim znana jest ze swoich „nietypowych” dzieł. Autorka tak popularnych „365 dni” zmienia taktykę z ofensywnej na defensywną. Z początku jedynie stając w obronie swojej trylogii, której bohaterami są wstydliwa Laura oraz przystojny i obrzydliwie bogaty Massimo. Później w obronie filmu na podstawie pierwszej części książkowej, którego oceny jednak pozostawiają wiele do życzenia.

Blanka Lipińska coraz częściej wypowiada się w mediach, nawet na tematy, w których specjalistką nie jest. Pozostawiając temat seksualności i zadowolenia w łóżku polskich kobiet, zabrała się za temat depresji. Jej wypowiedź nie do końca spodobała się Paulinie Młynarskiej.

Paulina Młynarska nie zostawiła na Blance Lipińskiej suchej nitki

„Zacznijcie łykać suplementy, dobrze się odżywiać, robić coś dla siebie po prostu. Nie czekajcie, aż to się skończy. Po to na przykład [nazwa firmy] wymyśliła ten produkt, żeby takim osobom, jak wam, pomagać i to bez recepty, bez psychiatry” – pisała jeszcze niedawno Lipińska na swoim Instagramie.

Oburzenie internautów, należących nawet do grupy fanów pisarki było naprawdę spore. Jednak to nie to najbardziej zaszkodziło reputacji Lipińskiej. Późniejszy wpis wspomnianej już Pauliny Młynarskiej poruszył jeszcze większą liczbę obserwatorów. Dziennikarka postanowiła nie owijać w bawełnę i stworzyła naprawdę „ostry” wpis.

Dziennikarka poruszyła przede wszystkim temat zaczęty przed Lipińską – temat depresji. Lecz nie tylko Młynarska bez wahania odwołała się również do jej twórczości, a także przesłania jakie za sobą niesie.

Jak do tej pory odpowiedzi Blanki Lipińskiej nie widać. Może być to jednak kwestia czasu, kiedy to pojawi się odwet ze strony pisarki.