Kinder bueno. Pyszne ciasto bez pieczenia!

0

Kinder bueno! Delikatny krem, orzechy i czekolada. Idealne połączenie dla naszego podniebienia, pyszne ciasto bez pieczenia. Koniecznie musisz spróbować.

Składniki:

  • 600g herbatników
  • 250g Nutelli
  • 500ml śmietany kremówki
  • 150g orzechów laskowych
  • 2 szklanki mleka w proszku (ok. 220g)
  • 500g serka mascarpone
  • 50ml mleka
  • 50g masła
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 50g gorzkiej czekolady
  • batoniki Kinder do dekoracji

Wykonanie:

Na suchej patelni prażymy orzechy tak, żeby się zrumieniły. Musimy uważać, aby ich nie przypalić, ponieważ robią się wtedy gorzkie. Po uprażeniu orzechów pozbywamy się łupinek, pocierając je przez ściereczkę.

Do garnka wlewamy 200ml śmietany kremówki, dodajemy masło, mleko w proszku i cukier waniliowy. Następnie na małym ogniu gotujemy całość, mieszając trzepaczką przez ok. 10 minut. Gdy masa zgęstnieje powinna przypominać w konsystencji budyń, po czym odstawiamy ją do przestudzenia (można wstawić miskę z masą do zimnej wody, jeżeli zależy nam na czasie).

W blendzerze mielimy na drobno orzechy obrane z łupinek. Herbatniki nasączamy mlekiem i układamy na blaszce (35x24cm). Następnie na pierwszą warstwę herbatników, nakładamy Nutellę (połowa ok. 125g) możemy ją podgrzać, aby łatwiej rozsmarowała się po herbatnikach (np: w mikrofalówce). Na czekoladę nakładamy kolejną warstwę nasączonych mlekiem herbatników. Kolejno ubijamy na sztywno pozostałą część śmietany kremówki (300ml) i odstawiamy.

Dobrze wystudzoną masę budyniową miksujemy z serkiem mascarpone (250ml), dodajemy zmielone orzechy laskowe i miksujemy do połączenia składników, aż powstanie orzechowa masa którą następnie łączymy z wcześniej ubitą śmietaną mieszając silikonową szpatułką. Orzechowy krem przekładamy na blaszkę, wyrównujemy i kładziemy ostatnią warstwę herbatników, które skrapiamy mlekiem. Z resztą Nutelli (ok. 125g) mieszamy pozostały serek mascarpone (250g) i rozsmarowujemy na wierzchu ciastek. Na koniec wyrównujemy, dekorujemy Kinder bueno i wstawiamy do lodówki na minimum godzinę do schłodzenia.

Vogla 🙂

ZOBACZ TEŻ NASZE POZOSTAŁE DESEROWE PROPOZYCJE KLIKAJĄC TUTAJ.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ