Frasyniuk: Schetyna powinien uczyć się od Kaczyńskiego

0

Były lider Unii Wolności skomentował dla „Gazety Wyborczej” zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do dolnośląskiego sejmiku wojewódzkiego. PiS będzie w nim rządził w koalicji z Bezpartyjnymi Samorządowcami.

– W polityce jest taka zasada, że nie ma rzeczy, których nie dałoby się Spie…ć. I przewodniczący Platformy jest tego przykładem – powiedział dla „Gazety Wyborczej” Władysław Frasyniuk. – To przecież on osobiście poniósł porażkę, nie tylko w swoim własnym regionie, ale i w mateczniku Platformy Obywatelskiej. A zrobił to właśnie przez zajmowanie się własnymi partykularnymi interesami.

Były lider Unii Wolności wytyka liderowi Platformy Obywatelskiej, że nie zawiązał koalicji z grupą Rafała Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia. To miało zdezorientować wyborców:- Wywołał chaos. Bo ludzie przy urnach mieli do wyboru Koalicję Obywatelską i koalicję Dutkiewicza. I zastanawiali się, kogo wybrać. A przecież metoda D’Hondta premiuje zwycięzców. Gdyby Schetyna dołączył Platformę do koalicji Dutkiewicza, gdyby wystawili wspólną listę sejmikową, toby wyborów na Dolnym Śląsku nie przegrał –zauważa Frasyniuk.

Pytany, czy „Schetyna przetrwa na stanowisku przewodniczącego Platformy, odpowiedział: – Nie wiem. Wiem jednak, że przy tak ogromnym negatywnym elektoracie, jaki ma Grzegorz Schetyna, nie ma takich pieniędzy, które pozwoliłyby mu wygrywać. I jeśli chce trwać, to powinien choć uczyć się od prezesa Kaczyńskiego, że na czas wyborów musi się chować. Wybory potrzebują lidera, który wzbudza zaufanie. Schetyna nie wzbudza  – ocenia polityk.

eps

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ