Chcieli szybko dowieźć obrączki na ślub. Zginęli na zakręcie

0
854
fot. Policja

Świadek i drużba śpieszyli się na ślub swoich przyjaciół. Mieli dowieźć obrączki. Nie wyrobili się na łuku i samochód uderzył w drzewo. Obaj zginęli na miejscu. Do tragedii doszło po południu w okolicach Stalowej Woli.

Nie żyje dwóch młodych mężczyzn. Po godz. 13, samochód BMW, którym jechali, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Najprawdopodobniej jechał zbyt szybko, bo chciał na czas dowieźć obrączki na ślub swoich przyjaciół. Do wypadku doszło na drodze wyjazdowej ze Stalowej Woli w kierunku Tarnobrzega. Droga wojewódzka nr 871 na tym odcinku jest zablokowana. Utrudnienia potrwają kilka godzin.

Do wypadku doszło około godz. 13 w Stalowej Woli, na drodze wyjazdowej w stronę Tarnobrzega. Wstępnie ustalono, że kierujący bmw zjechał z drogi, auto uderzyło w drzewo. Samochodem podróżowało dwóch młodych mężczyzn, w wieku około 25 lat. Obaj ponieśli śmierć.

Ex/Policja Podkarpacka

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ