Agencja towarzyska w mieszkaniu znanego posła PO

0

W apartamencie posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego funkcjonuje agencja towarzyska – ustaliło Radio Szczecin. Polityk przebywa obecnie w areszcie z zarzutami korupcyjnymi.

Dziennikarze ustalili, że nierząd prowadzony jest w trzypokojowym mieszkaniu w Śródmieściu. Za godzinę spędzoną z prostytutką w apartamencie trzeba zapłacić 180 złotych – wulgarne ogłoszenia można znaleźć w Internecie.
Zarządca budynku wie już o działającej w nim agencji towarzyskiej, potwierdzają to również mieszkańcy kamienicy.

W oświadczeniu majątkowym posła Gawłowskiego widnieje informacja o osiąganych przez niego dochodach z tytułu najmu wspomnianego mieszkania. Rocznie na konto polityka wpływa dokładnie 18 tysięcy 666 złotych.
Poseł Stanisław Gawłowski od 15 kwietnia przebywa w szczecińskim Areszcie Śledczym po tym, jak został zatrzymany przez CBA, gdy stawił się w szczecińskiej delegaturze Prokuratury Krajowej.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie przedstawił politykowi pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym.
Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządzie PO-PSL. Miał wówczas przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. zł. Zarzuty, dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tys. zł, a także ujawnienia informacji niejawnej oraz plagiatu pracy doktorskiej.
Dwa dni po zatrzymaniu Sąd Rejonowy Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec Gawłowskiego. Zażalenia na decyzję złożyło trzech pełnomocników Gawłowskiego i on sam. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Szczecinie utrzymał w mocy postanowienie sądu rejonowego.

O areszt dla posła wnioskowała Prokuratura Krajowa, która uznała, że zachodzi obawa matactwa ze strony podejrzanego.

Gawłowski wielokrotnie podkreślał, że jest niewinny, a śledztwo prokuratury uważa za motywowane politycznie. Wskazywał też, że zarzuty prokuratury zostały sformułowane na podstawie „pomówień” ludzi związanych z Prawem i Sprawiedliwością.

źródło: Radio Szczecin, PAP

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ