Podczas gdy holenderski rząd nie może deportować przestępców północnoafrykańskich ubiegających się o azyl, doskonale wie jak deportować rodowitych Holendrów.

59-letni Urho Engels urodził się w Nijmegen w Holandii. Ale przeniósł się wraz z rodzicami do Stanów Zjednoczonych, gdy miał dwa lata.

Kilka lat temu rozwiódł się z żoną i chciał znów mieszkać w Holandii.

Jak mówi  Urho: – Miałem zbyt wiele  złych wspomnień i nie chciałem już dłużej przebywać w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ wciąż miał wielu przyjaciół w Holandii. Dlatego postanowiłem przeprowadzić się do swojego kraju.

Emeryt zamieszkał w pobliżu swojego rodzinnego miasta w Holandii i uznał, że jest mile widziany. Ale sytuacja się zmieniła, ponieważ nie otrzymał pozwolenia na pobyt od holenderskich władz imigracyjnych. Urzędnicy mówią, że ludzie tracą swoje holenderskie obywatelstwo, gdy, jako osoba dorosła, przyjmują inne obywatelstwo.

Urho twierdzi, że nie wie nic o porzuceniu swojego holenderskiego obywatelstwa. Władze chcą go deportować 31 stycznia. Jego sąsiedzi rozpoczęli petycję i mówią, że jest „cudownym sąsiadem”.

Petycję można znaleźć tutaj.