W Prokuraturze Krajowej odbyła się konferencja o stanie śledztwa dotyczącego przyczyn i okoliczności katastrofy samolotu Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010 roku w pobliżu lotniska wojskowego w Smoleńsku.
Nowe ustalenia w śledztwie
Jednym z ważniejszych elementów śledztwa w sprawie tragedii smoleńskiej, które Zespół Śledczy Nr 1 Prokuratury Krajowej przejął 4 kwietnia 2016 roku od zlikwidowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej, są obecnie kompleksowe sądowo-lekarskie badania ciał ofiar katastrofy. Celem jest zbieranie dowodów, a także jednoznaczne ustalenie tożsamości wszystkich ciał i ich fragmentów znajdujących się w ekshumowanych grobach. Wyniki badań dadzą rodzinom ofiar pewność, że pochowali rzeczywiście swoich bliskich.
- Sukcesem Zespołu Śledczego jest umiędzynarodowienie śledztwa poprzez zaangażowanie do badań renomowanych zagranicznych instytutów i światowej klasy specjalistów o niekwestionowanym autorytecie. Współpraca z nimi gwarantuje fachowość i niezależność ustaleń – mówił Zastępca Prokuratora Generalnego Marek Pasionek.
- Zebrane na obecnym etapie postępowania dowody dały podstawy do wydania, wobec trzech obywateli Federacji Rosyjskiej, zarzutów o umyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym oraz pomocnictwa do tego czynu – dodał prokurator Marek Pasionek.
Trwa jednocześnie zbieranie dodatkowych analiz i ekspertyz biegłych. Rekonstrukcji przebiegu tragedii i określeniu jej przyczyn ma służyć stworzenie wirtualnej mapy miejsca katastrofy, a także skatalogowanie wszystkich zachowanych fragmentów rozbitego samolotu Tu-154M.
Poza głównym postępowaniem w sprawie katastrofy smoleńskiej Zespół Śledczy Nr 1 prowadzi jeszcze siedem postepowań dotyczących zdarzeń nie związanych ściśle z samą katastrofą.
- Obejmują one m.in. takie kwestie, jak niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, nadużycie zaufania w stosunkach z zagranicą przez funkcjonariuszy publicznych, nieprawidłowości w prowadzeniu przez byłą Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie postępowania dotyczącego katastrofy pod Smoleńskiem, czy fałszerstwo dokumentów oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach – mówił prokurator Krzysztof Schwartz – Zastępca Kierownika Zespołu Śledczego Nr I.
Postępowania te są prowadzone w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek. Żadne nie zostało zakończone.
Kompleksowe badania ciał ofiar
Od listopada 2016 roku prokuratorzy Zespołu Śledczego Nr 1 przeprowadzili 17 ekshumacji i sekcji ciał ofiar katastrofy. W przypadku dwóch osób stwierdzono, że doszło do zamiany ciał. W przypadku pięciu sekcji ujawniono, że w trumnach znajdowały się fragmenty ciał innych osób. Wszystkie te fragmenty są poddawane badaniom genetycznym w celu ustalenia tożsamości ofiar. Zostaną następnie przekazane rodzinom.
- Wszystkie te czynności przeprowadzamy z jak największym poszanowaniem dla ofiar katastrofy samolotu Tu-154M oraz ich rodzin – mówił prokurator Marek Kuczyński – Kierownik Zespołu Śledczego Nr I .
Dokonane dotychczas ustalenia potwierdzają zasadność decyzji o podjęciu czynności ekshumacyjnych, do których obliguje prokuraturę art. 209 par. 1 kodeksu postępowania karnego, w myśl którego oględzin oraz otwarcia zwłok należy dokonać, jeżeli zachodzi podejrzenie, że śmierć jest wynikiem przestępstwa. Przeprowadzenia oględzin i sekcji zwłok w Polsce zaniechano bezpośrednio po sprowadzeniu ciał ofiar z Moskwy i ze Smoleńska.
- Czynności ekshumacyjne będą kontynuowane zgodnie z planem. Do końca tego roku prokuratura planuje przeprowadzić badania w sumie 46 ciał ofiar, a kolejnych 26 ciał – do czerwca przyszłego roku – wyjaśnił prokurator Marek Kuczyński.
Zaangażowanie renomowanych ekspertów i laboratoriów
Gwarancją profesjonalizmu działań jest powołanie międzynarodowego zespołu biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy biorą udział w badaniach sekcyjnych ciał ofiar. Są to osoby o niekwestionowanych dokonaniach i autorytecie, jak szefowa Instytutu Medycyny Prawnej w Genewie prof. Silke Grabherr, która przeprowadzała sekcję zwłok przywódcy Autonomii Palestyńskiej Jasera Arafata.
- Zapowiadałem potrzebę umiędzynarodowienia śledztwa dotyczącego przyczyn i okoliczności katastrofy samolotu Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010 roku w pobliżu lotniska wojskowego w Smoleńsku i dzięki ogromnemu wysiłkowi i nakładowi pracy prokuratorów to dzieje się obecnie – podkreślał prokurator Marek Pasionek.
Czynności podejmowane przez międzynarodowy zespół biegłych obejmują badania obrazowe ciał ofiar przy użyciu tomografii komputerowej, badania fizykochemiczne, toksykologiczne, histologiczne i genetyczne.
- Zespół śledczy nawiązał współpracę z renomowanymi instytutami badawczymi z Wielkiej Brytanii, Włoch, Irlandii i Hiszpanii, aby zapewnić pełną fachowość i rzetelność badań fizykochemicznych – wyliczał Zastępca Prokuratora Generalnego.
Mają one rozstrzygnąć, czy na wraku rozbitego samolotu i ciałach ofiar występują ślady materiałów wybuchowych.
Zagraniczne instytuty, z którymi prokuratura nawiązała współpracę to:
-
Laboratorium Badań Materiałów Wybuchowych dla Celów Sądowych w Laboratorium Naukowo-Technicznym Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii. Zajmowało się badaniem szczątków wysadzonego przez terrorystów samolotu, który rozbił się w 1988 roku nad Lockerbie w Szkocji. Brało również udział w wyjaśnianiu okoliczności zamachu na indonezyjskiej wyspie Bali w 2002 roku, w którym zginęła m.in. polska dziennikarka oraz w londyńskim autobusie i metrze w 2005 roku.
-
Włoskie Laboratorium Kryminalistyczne Korpusu Karabinierów. Dokonuje ekspertyz m.in. w przypadkach przestępczości mafijnej.
-
Instytut Nauk Sądowych Irlandii Północnej. Zajmowało się badaniami m.in. w przypadku zamachów dokonywanych przez Irlandzką Armię Republikańską.
-
Laboratorium Kryminalistyczne Policji Naukowej Hiszpanii. Prowadziło badania po zamachach Al-Kaidy na pociągi w Madrycie w 2004 roku i wyjaśniało liczne ataki organizacji terrorystycznej ETA.




















