SKANDAL W AUSCHWITZ: Zabili owcę, rozebrali się do naga i skuli łańcuchem

0
175

Policja zatrzymała wczoraj (24 marca) 11 osób, w tym obcokrajowcy, które przy bramie niemieckiego obozu Auschwitz dopuściły się karygodnego happeningu. Uczestnicy akcji około godziny 14. zabili owcę, po czym rozebrali się do naga i skuli łańcuchem przy bramie „Arbeit macht frei”. Na muzealnym parkingu odpalona została również raca. Incydent zakłócił prace muzeum.

Motywy działania sprawców incydentu nie są znane. Natychmiast po rozpoczęciu incydentu interweniowała straż muzealna. Teren został zabezpieczony, zaś na miejsce wezwano policję.

11 uczestników zatrzymano na 48 godzin. To kobiety i mężczyźni w wieku od 20 do 27 lat pochodzący z Polski, Niemiec i Białorusi. Zostali oni przesłuchani w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu Wiadomo, ze w tej sprawie dyrekcja Muzeum złoży zawiadomienie do prokuratury.

- Znieważenie pomnika lub innego miejsca symbolicznego - poinformowała Małgorzata Jurecka, rzecznik oświęcimskiej policji . Taki czyn taki zagrożony jest karą grzywny lub ograniczenia wolności. Policja nie wyklucza jednak postawienia innych zarzutów. - O tym zadecydujemy po zebraniu wszystkich dowodów – dodała rzecznik

Śledczy w tej chwili ustalają przebieg wydarzeń. Zabezpieczone zostaną między innymi nagrania z kamer rejestrujących obraz przy bramie oraz wejściu do muzeum.

Dyrekcja muzeum w swoim oświadczeniu potępiła incydent: „Wykorzystywanie symboliki Auschwitz do jakichkolwiek manifestacji i happeningów jest karygodne i oburzające. Godzi to w pamięć wszystkich ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz”.

dd

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ