Uczeń pobił nauczycielkę.
zdjęcie ilustracyjne

Do dramatycznego wydarzenia doszło w Złotowie w województwie wielkopolskim. Kilkuletnie dziecko wpadło do głębokiej studni. Na miejsce przybyły służby ratownicze. Oto ustalenia dotyczące przerażającego wypadku.

W wakacje dochodzi do wielu wypadków z udziałem dzieci

Okres wakacyjny to czas, kiedy dzieci mają dużo więcej wolnego czasu niż w ciągu roku szkolnego. Z tego powodu, w tym okresie dochodzi do dużo większej ilości wypadków z udziałem niepełnoletnich.

Czasem winę za wypadek ponoszą nieodpowiedzialni opiekunowie. Nierzadko zdarza się, iż rodzice wolą wypić kilka drinków niż skupić się na opiece nad swoimi pociechami. W skutek tego, małoletni doznają mniej lub bardziej poważnych uszczerbków na zdrowiu. Niestety zdarza się, że dzieci giną.

Do dość przerażającego wydarzenia doszło w minioną sobotę w Złotowie, mieszczącym się na terenie województwa wielkopolskiego. Około południa miejscowi strażacy otrzymali zgłoszenie o wypadku. 10-letni chłopiec wpadł do przydomowej studni, która liczyła około 7 metrów głębokości.

Służby udały się na miejsce. Razem ze strażakami na miejsce zdarzenia udało się pogotowie ratunkowe i policja. Natychmiast podjęto akcję ratunkową przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Chłopca udało się wyciągnąć ze studni. Na szczęście nie była ona używana i nie było w niej wody.

Chłopiec bawił się niedaleko domu

Po wyciągnięciu chłopca, strażacy przekazali go pod opiekę medyków z pogotowia ratunkowego. Udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie przetransportowano do szpitala.

Na temat wypadku w wielkopolskim Złotowie wypowiedziała się policja. Okazuje się, że życiu chłopca nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Dziecko doznało m.in. urazu nogi (prawdopodobnie złamania) oraz wstrząśnienia mózgu.

Funkcjonariusze policji zabrali również głos w prawie okoliczności wypadku. Jak ustalono, 10-latek znajdował się pod opieką babci. Kobieta oprócz chłopca zajmowała się w tym samym czasie także innymi dziećmi. Asp. sztab. Jacek Jackowski z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie przekazał również, że w chwili wypadku małoletni bawił się przed domem wraz ze swoim kolegą. W pewnym momencie odsunął właz do studni i zaczął do niej wrzucać kamienie. Niestety ostatecznie zabawa zakończyła się upadkiem.

Źródło: RMF24

  1. 12-latka zaszła w ciążę. Mężczyzna podejrzany o gwałt pojawił się po zaproszeniu rodziców
  2. Marian Lichtman ostro skrytykowany. Muzyk odstawił „cyrk” na cmentarzu
  3. Serial „Klan” czekają poważne zmiany. TVP podjęło zaskakującą decyzję

Zobacz również: