drzewo, samochód

O nieprawdopodobnym szczęściu w nieszczęściu mogą mówić dwie kobiety podróżujące samochodem osobowym. W pewnym momencie na ich auto przechyliło się potężne drzewo. Korona drzewa centralnie uderzyła w dach samochodu. Pomimo olbrzymich zniszczeń, życiu kobiet nie zagraża niebezpieczeństwo. Całe zajście uwieczniła jedna z kamer monitoringu, a nagranie publikujemy w naszym tekście.

Chwile grozy w Żywcu. Drzewo spadło wprost na samochód. Jechały nim dwie kobiety

„Ale pech. Na Audi spadło drzewo.” – tak zatytułowany został film, który pojawił się w portalu Facebook i bije rekordy oglądalności. Widzimy na nim, jak na poruszający się jedną z ruchliwych dróg w Żywcu samochód w pewnym momencie spadło… drzewo.

Samochodem podróżowała 44-letnia kobieta oraz jej 17-letnia córka. Auto zostało doszczętnie zniszczone. Do tego stopnia, że przybyli na miejsce strażacy musieli rozcinać karoserię, żeby wydobyć ze środka wspomniane kobiety. Zostały one przetransportowane do szpitala. To cud, że żyją i ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zwłaszcza, kiedy spojrzymy na poniższe nagranie.

Nic nie wskazywało na to, że nagle drzewo zacznie się przechylać w stronę jezdni. Zadecydowały sekundy, a kierująca Audi nie miała najmniejszych szans na reakcję. Nie wiadomo dlaczego drzewo się przewróciło. Jak donoszą lokalne media, tego dnia w Żywcu nie wiało zbyt mocno. Przyczyny wypadku bada policja i inne służby. Czy drzewo nadawało się do wycinki? Jest za wcześnie na wyciąganie takich wniosków, choć część internautów sugeruje właśnie, że drzewo przewróciło się i spowodowało śmiertelne zagrożenie właśnie „ze starości”.

  1. Nie żyje pięć osób, w tym troje małych dzieci. Tragedia, która nie miała prawa się wydarzyć
  2. Czwarta fala? Niedzielski podał datę, odniósł się także do powrotu do obostrzeń
  3. 60-latek wykorzystał seksualnie niepełnosprawną 16-latkę? Mieszkańcy chcieli go zlinczować. Porażające szczegóły