Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński, fot. Prawo i Sprawiedliwość

Prawo i Sprawiedliwość jest niekwestionowanym liderem najnowszego sondażu wyborczego. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się właśnie dziś, to zakończyłyby się zdecydowanym zwycięstwem partii Jarosława Kaczyńskiego. Coraz bardziej komplikuje się za to sytuacja Platformy Obywatelskiej. Jest na tyle nieciekawie, że niektórzy już zastanawiają się, czy nawet sam Donald Tusk będzie w stanie wyprowadzić największą partię opozycyjną na dawne tory

Prawo i Sprawiedliwość ma powody do zadowolenia

Najnowszy sondaż wyborczy został przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Analizą wyników zajął się między innymi portal Interia.pl. Możemy wyczytać, że niekwestionowanym liderem poparcia wśród Polaków jest nadal Prawo i Sprawiedliwość. Na partię Jarosława Kaczyńskiego chce zagłosować w tym momencie aż 34,7 procent badanych. Na pozycji wicelidera coraz wygodniej rozsiada się Polska 2050 Szymona Hołowni, na którą głos zadeklarowało 20,2 ankietowanych.

W coraz to smutniejszych barwach rysuje się za to przyszłość Platformy Obywatelskiej. W ostatnim czasie w mediach aż huczy o powrocie Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego PO. Pytanie, czy na taki ruch nie jest za późno. Bowiem, pamiętamy, kiedy Platforma Obywatelska szła łeb w łeb z PiS-em czy nawet go przeważała a teraz, uwaga, największa partia opozycyjna może liczyć na jedynie… 13 procent głosów. Niebezpiecznie blisko do PO zbliżyła się kolejna partia.

To Konfederacja, na którą głosowanie zadeklarowało 10,3 procent badanych w sondażu IBRiS. Lewica mogłaby liczyć na 9,1 procent głosów, a PSL – Koalicja Polska na 5,1 procent. Pozostałe ugrupowania nie znalazłyby się w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

Gdyby wybory odbyły się teraz, to chęć zagłosowania wyraziło 49,7% badanych. Wyraźnie widać spadkowy trend frekwencyjny. „To kolejny miesiąc, w którym badani wyrażają umiarkowane zainteresowanie pójściem do urn. Warto przypomnieć, że w ostatnich wyborach parlamentarnych, w 2019 roku, frekwencja była wyraźnie wyższa i wyniosła prawie 62 proc. uprawnionych do głosowania.” – donosi „Rzeczpospolita”.

źródło: Rzeczpospolita, IBRiS, Interia.pl

  1. Czarne chmury nad Bartłomiejem M. Były współpracownik Macierewicza znów stanie przed sądem
  2. Jarosław Jakimowicz ostro o Paradzie Równości. „KONIEC ŚWIATA”
  3. Która szczepionka jest najlepsza? Znany lekarz mówi otwarcie