bójka na plaży

Dantejskie sceny rozegrały się na jednej z nadmorskich plaż. W pewnym momencie zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Całe wydarzenie sfilmował telefonem jeden ze świadków awantury. Wydaje się, że to cud, iż nikt nie ucierpiał w trakcie tego incydentu.

Leżaki i butelki fruwały nad głowami wypoczywających

Plaża, przynajmniej w teorii, powinna być miejscem, w którym możemy się zrelaksować i zregenerować. Tymczasem okazuje się, że czasem bywa zupełnie na odwrót. Co ciekawe, wcale nie chodzi o niesforne dzieciaki biegające z wrzaskiem po plaży, czy też dyskutujących głośno sąsiadów. Jak pokazuje przykład z Wielkiej Brytanii, zdarza się, że plażując możemy znaleźć się w sporym niebezpieczeństwie.

Do bulwersującej sytuacji doszło w minioną niedzielę na wybrzeżu w Southend w hrabstwie Essex. Właśnie tego dnia drużyna Anglii rozgrywała mecz na mistrzostwach Europy w piłce nożnej z drużyną Chorwacji. Nagle, w trakcie transmisji spotkania, doszło do biajtyki pomiędzy dwoma grupami mężczyzn.

Świadkowie awantury opowiadali później, iż w pewnym momencie zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Nie dość, że walczący mężczyźni byli bardzo agresywni, to do tego w tym dniu na plaży były prawdziwe tłumy. Warto podkreślić, iż nie brakowało również rodzin z dziećmi. „Podczas kłótni rzucono mnóstwo leżaków, stołów i szklanych butelek. Kiedy doszło do incydentu, wybrzeże było wypełnione tysiącami ludzi, w tym rodzinami z dziećmi. (…) Policja nadal zwiększa liczbę patroli wzdłuż wybrzeża” – relacjonuje jeden ze świadków bójki.

Wiele wskazuje na to, iż osoby, które wzięły udział w awanturze były pod wpływem alkoholu. Póki co, policja nie ustaliła z jakiego powodu doszło do bójki. Nie są także jeszcze znane personalia uczestników incydentu. Funkcjonariusz policji z Essex ciągle ich szukają. Z pewnością awanturnicy mogą liczyć na surową karę. „Prowadzimy dochodzenie i pracujemy nad zidentyfikowaniem osób tych na zdjęciach. Będziemy kontynuować nasze patrole w okolicy” – donoszą media.

Na koniec warto dodać, iż w sieci pojawiło się amatorskie nagranie całego zdarzenia. Oglądając je rzeczywiście aż trudno uwierzyć, że nikt nie odniósł obrażeń w trakcie niedzielnej bójki. Nie dość, że w ruch poszły niebezpieczne przedmioty typu butelki, to jeszcze na plaży znajdowało się mnóstwo plażowiczów, w tym dzieci.

Źródło: o2.pl, Mirror, YouTube

  1. Klienci aż 7 dużych banków weekend bez gotówki? Sprawdź czy jest twój na liście!
  2. Ultimatum dla AstraZeneki. Sąd w Brukseli podjął przełomową decyzję
  3. Cztery zarzuty dla dyrektorki przedszkola, która związała chłopca