Ukraina

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że na części terytorium Ukrainy niebawem może dojść do groźnej sytuacji. Zdaniem ekspertów WHO, możliwy jest wybuch epidemii niezwykle zaraźliwej choroby.

Ukraina stoi u progu epidemii cholery

Jak dobrze wiemy, sytuacja w okupowanym przez rosyjskich żołnierzy Mariupolu jest krytyczna. Światowa Organizacja Zdrowia zaalarmowała, że niebawem w tej części Ukrainy może dojść do wybuchu epidemii cholery.

Przedstawiciele WHO podkreślili, że zagrożenie chorobą jest związane z fatalnym stanem wody pitnej. O bardzo złej sytuacji w Mariupolu i innych częściach kraju poinformowała Dorit Nitzan, która stoi na czele Światowej Organizacji Zdrowia w Ukrainie. „Musimy być przygotowani na potencjalną epidemię cholery na niektórych ukraińskich terytoriach, zwłaszcza w Mariupolu, gdzie wiele instalacji komunalnych zostało uszkodzonych w wyniku rosyjskich ataków” – powiedziała kobieta.

„Wiele rur jest uszkodzonych, otrzymujemy informacje od naszych współpracowników, organizacji pozarządowych, które pracują dzień i noc, że na ulicach jest bagno, a ścieki i woda pitna są zmieszane” – dodała szefowa ukraińskiej WHO.

Warto podkreślić, iż władze Ukrainy nie czekają biernie na to, co przyniesie los. Już w tym momencie służby przygotowują się do ewentualnego wybuchu epidemii cholery. „W bazie operacyjnej WHO pod Dnieprem rozpoczęto już produkcję szczepionek” – przyznał dyrektor WHO na Europę, Hans Kluge. To jednak nie wszystkie kroki podjęte przez Światową Organizację Zdrowia. Dorit Nitzan zdradziła, że kompletowane są zestawy medyczne niezbędne do walki z cholerą.

Czy rzeczywiście cholera jest aż tak niebezpieczna? Jak tłumaczą lekarze, to choroba układu pokarmowego. Jest ona bardzo zaraźliwa. Dodajmy, iż wywołują ją bakterie. Przebieg cholery jest zazwyczaj ostry. Co gorsza, nieleczona prowadzi w większości przypadków do śmierci. Jakie są jej objawy? Otóż najpierw mamy do czynienia z bólami brzucha i wymiotami.

Zauważmy, iż bakteria, która powoduje cholerę, uwielbia wilgotne środowisko. Oczywiście o tego typu warunki nie trudno na obszarach objętych klęskami żywiołowymi, katastrofami humanitarnymi czy wojną.

źródło: Fakt

Zobacz również: