dramat na przejściu

W poniedziałek rano doszło do dramatycznego wypadku pociągu. Zderzyły się dwa składy. Niestety jest jedna ofiara śmiertelna. Natomiast w ruchu kolejowym pojawiły się olbrzymie utrudnienia. 

Wypadek pociągu spowodował spore opóźnienia dla niektórych składów Intercity

W Czechach niedaleko granicy z Polską Czeski wydarzył się tragiczny wypadek. Otóż pociąg Pendolino zderzył się z szynowym pojazdem technicznym. Dramat rozegrał się na stacji Bohumin koło Karwiny – węźle kolejowym nieopodal naszego kraju. Niestety w wyniku uderzenia zginął maszynista. Natomiast pięć osób jest rannych. Większość z poszkodowanych to pracownicy kolei.

Warto zaznaczyć, że w pociągu znajdowało się jeszcze 16 osób. „Wszystkich pasażerów ewakuowano i odwołano planowany na godz. 4:59 odjazd pociągu. Ruch na stacji został wstrzymany na około pół godziny” – przekazały lokalne media.

Przedstawiciele kolei także zabrali głos w sprawie możliwych przyczyn wypadku. „Najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku jest tzw. jazda bez zezwolenia. Możliwe, że pociąg minął znak zakazujący przejazd, co świadczyć może też o nieprawidłowo ustawionych zwrotnicach. W konsekwencji Pendolino wjechało na niewłaściwe tory” – wyjaśnił Jan Kučera, inspektor generalny Inspektoratu Kolejnictwa.

W konsekwencji wypadku pojawiły się spore problemy w ruchu kolejowym. Pociągi do i z Czech jadące przez Śląsk odnotowały opóźnienia. Dodajmy, że czeska policja wystosowała specjalny komunikat. Z jego treści wynika, że ruch pociągów w kierunku Polski jest całkowicie wstrzymany.

Natomiast PKP Intercity poinformowało, że składy relacji Czechy – Polska kierowane są objazdem przez Ostrawę i Vrbice. Z tego powodu także składy podróżujące po Polsce np. ze Śląska do Warszawy mają opóźnienia.

Wpis dotyczący wypadku opublikowały w mediach społecznościowych również Koleje Czeskie. „Dziś rano na dworcu w Bohuminie zderzyły się dwa pociągi. Zginął nasz pracownik. Pasażerowie czują się dobrze, a na miejscu trwa ewakuacja. Przyczyny wypadku są badane” – głosi poranny komunikat. Jednocześnie przedstawiciele spółki zwrócili uwagę, że straty materialne mogą sięgać „dziesiątek milionów” koron czeskich.

źródło: Polsat News

Zobacz również: