wzrost rachunków

Nowi na rynku przedsiębiorcy już na starcie nie będą mięli zbyt kolorowo. A to za sprawą nowej propozycji rządu na rok 2022. Wraz z 1 stycznie przyszłego roku najniższe wynagrodzenie ma sięgnąć 3000 tysięcy złotych. ZUS będzie wręcz bezlitosny.

Oczywiście zmiana naszego rządu będzie miała dla wielu swoje plusy. Co za tym idzie znajdzie się ogrom zwolenników tych 300 złotych więcej na rękę miesięcznie. Mało kto – oprócz nich samych – interesuje się losem polskich przedsiębiorców. Zwłaszcza tych nowych rynku. O tym była mowa już wielokrotnie – mediach. W tej sprawie nawet wypowiedział się nawet sam prezes obecnie będącej przy władzy partii. Jednak wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego nie pozostawiała jednak cienia nadziei dla tej grupy Polaków.

W TYM TEMACIE: Polski Ład: co z tymi, którzy stracą? Kaczyński:nie litowałbym się przesadnie

Jak przyszłoroczne zmiany widzi rząd?

Propozycja rządu jest prosta: od 1 stycznia 2022 roku każdy Polak pracujący na umowę o pracę dostanie wynagrodzenie równe 3000 tys. złotych brutto. To daje wzrost płacy minimalnej o niemal 300 złotych – na rękę.

Co prawda, wciąż pozostaje to w kategoriach propozycji, jednak już jest powodem do radości wielu. Nie mniej jednak jest grupa, której taka zmiana co najmniej nie zachwyci. Przedsiębiorcy, którzy dopiero co założyli własną działalność będą mięli pod górkę. Doniesienia „Faktu” są dość mało optymistyczne. Nowi przedsiębiorcy bowiem mogą korzystać z preferencyjnej wysokości składek. Jednak przy wzroście płacy minimalnej automatycznie składki ZUS też wzrosną. Krótko mówiąc, ostatecznie, wiele to nie da.

Nowy przedsiębiorca zamiast dotychczasowych 265,78 zł zapłaci 284,76 zł – co oznacza wzrost o 18,98 zł miesięcznie, czyli o prawie 230 zł rocznie – podaje portal money.pl. Co więcej składka zdrowotna (9% dochodu) będzie musiała być płacona przez cały rok bez prawa do odliczenia od podatku.

ZUS pogrzebie przedsiębiorców?

Co prawda rząd wciąż jeszcze prowadzi konsultacje na temat płacy minimalnej w Polsce. Rada Ministrów musi przygotować już swoją propozycję do 15 czerwca – na co wskazują przepisy. Bowiem musi być jeszcze czas na przedstawienie planu Radzie Dialogu Społecznego.

W przypadku zgody wszystkich przedstawicieli wchodzących w skład Rady do 15 września decyzja winna pojawić się w Monitorze Polskim jako obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów. Wszelkie – chociażby medialne – domysły wskazują na to, że pomysł doczeka się realizacji. A więc możemy się spodziewać, że już od przyszłego roku ZUS będzie prowadził z przedsiębiorcami nieoficjalną wojnę.

źródło: money.pl

  1. Znane supermarkety w opałach. Rząd ma dość omijania przepisów
  2. Protest przeciwko wprowadzeniu paszportów covidowych narasta. Pod petycją już tysiące podpisów

Zobacz również: