supermarket

Niebawem supermarkety takie jak Intermarche, czy Polomarket mogą mieć spore problemy. Wszystko w związku z zapowiadanymi przez PiS zmianami w przepisach. Rząd ma dość omijania prawa przez sieci handlowe.

Korzystne dla supermarketów zapisy mają zostać zmodyfikowane

Od 2020 roku w Polsce obowiązuje zakaz handlu w niemalże wszystkie niedziele. Z ankiety, którą przeprowadził Super Express, wynika, że aż 70% Polaków chciałoby złagodzenia aktualnych przepisów. Natomiast 30% ankietowanych chce utrzymania obecnych rozwiązań prawnych. Z pewnością plany rządzących nie spodobają się owym 70% Polaków. PiS nie tylko nie chce liberalizować obowiązujacych przepisów, ale zamierza je jeszcze bardziej zaostrzyć.

Bezsprzecznie ta wiadomość niemile zaskoczy również część supermarketów. Mowa o tych sieciach, które do tej pory działały w oparciu o korzystne zapisy ustawy. Chodzi oczywiście o funkcjonowanie sklepów, które poza swoją podstawową działalnością, są także punktami nadawania i odbieranie przesyłek.

Do tej pory, z takiej możliwości skorzystały chociażby Polomarket, Intermarche, czy też Żabka. Niedawno do tej grupy dołączył Kaufland. Jednakże niedługo wszystkie te supermarkety będą miały problem z powodu planowanych zmian w prawie.

Tym co zaskakuje najbardziej jest fakt, iż zmodyfikowane zapisy miałyby zostać wprowadzone w ciągu najbliższych dni. „W tej chwili coraz więcej sklepów zaczyna się otwierać pod fałszywym pretekstem prowadzenia działalności pocztowej. (…) Do Sejmu wpłynie nowelizacja, to bardziej kwestia dni niż tygodni, w której będzie wprowadzona definicja przeważającej działalności” – zapowiada poseł PiS Janusz Śniadek.

Szczegóły nadchodzących zmian

Jakie zatem zmiany nas czekają? W myśl nowych przepisów w niedziele mogłyby być otwarte tylko te podmioty, które działalność pocztową mają zadeklarowaną jako główny kod PKD. W związku z tym, sieci, które zajmują się przede wszystkim handlem, nie mogłyby funkcjonować.

Poza tym, PiS chce doprecyzować zapisy dotyczące zwolnienia z zakazu handlu w niedziele w małych sklepach, w których za kasą staje sam właściciel. Dokładnie nie wiadomo co planują wprowadzić rządzący. Jednakże jeśli wierzyć doniesieniom medialnym, chodzi o wyłączenie z wyjątku właścicieli sklepów franczyzowych takich jak np. Żabka.

Źródło: Radio Zet, money.pl, Super Express

  1. Ktokolwiek widział: zaginęła 14-letnia Nikola. Rodzina szuka pomocy w mediach
  2. Najnowsze wieści w sprawie zdrowia Christiana Eriksena. Są pierwsze doniesienia o powrocie?
  3. Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie matki. Miała pod opieką trójkę dzieci